Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Kraków Business Park

01 Październik 2020 
PKP Polskie Linie Kolejowe ogłosiły przetarg na przebudowę przystanku Kraków Business...

Osiągnij Sukces z PPP

01 Październik 2020 
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej ogłosiło konkurs „Osiągnij Sukces z PPP”.

Fundusz Dróg Samorządowych

01 Październik 2020 
Fundusz Dróg Samorządowych (FDS) stanowi kompleksowy instrument wsparcia realizacji zadań...

Interes jako warunek wniesienia odwołania

Data publikacji: 26-02-2020 Autor: Agnieszka Szulakowska

Na pytania naszych Czytelników przesyłane do redakcji odpowiada Agnieszka Szulakowska.

 

Czym musi się wykazać wykonawca, uczestnik konkursu lub inny podmiot, aby skutecznie złożyć odwołanie do KIO?


Artykuł 179 ust. 1 pzp określa materialnoprawne przesłanki korzystania ze środków ochrony prawnej, jak również krąg podmiotów uprawnionych do korzystania z nich. Z treści analizowanego przepisu wynika, że wykonawca, uczestnik konkursu lub inny podmiot – chcąc skutecznie złożyć odwołanie lub skargę – musi wykazać, że:
1) posiada lub posiadał interes w uzyskaniu danego zamówienia oraz
2) poniósł lub może ponieść szkodę w wyniku naruszenia przez zamawiającego przepisów pzp.
Przedmiotowe przesłanki muszą wystąpić łącznie. Brak łącznego ich zaistnienia spowoduje, że odwołanie nie będzie rozpatrywane, lecz zostanie oddalone, bez odnoszenia się do zarzutów podniesionych w jego treści (zob. np. wyrok KIO z 21 listopada 2017 r., KIO 2340/17).
Należy pamiętać, że interes w uzyskaniu zamówienia powinien istnieć w dacie wnoszenia odwołania, a w zależności od tego, co będzie przedmiotem odwołania, wykonawca będzie w różny sposób wykazywał istnienie interesu w jego wniesieniu.

Czy możliwe jest żądanie od zamawiającego unieważnienia postępowania?
Wielokrotnie podejmowano próby ustalenia, czy ewentualne unieważnienie postępowania, będące skutkiem wniesienia dowołania, mieści się w zakresie definicji interesu zawartej w art. 179 ust. 1 pzp. Mimo że zarówno pzp, jak i dyrektywa odwoławcza posługują się sformułowaniem „ma lub miał interes w uzyskaniu danego zamówienia”, to interes ten był zupełnie inaczej interpretowany na gruncie polskiego prawa i na gruncie dyrektywy odwoławczej. Przykładowo: w wyroku z 10 lutego 2016 r. (KIO 106/16) KIO wskazała, że: „Interes wykonawcy musi być związany z uzyskaniem danego zamówienia, co oznacza, że odwołujący winien wykazać, że ma potrzebę uzyskania zamówienia publicznego w konkretnym postępowaniu prowadzonym przez zamawiającego. Żądanie unieważnienia postępowania pozostaje w kolizji z możliwością uzyskania zamówienia w prowadzonym postępowaniu”. Natomiast w wyroku z 28 maja 2019 r. (KIO 873/19) Izba podkreśliła, że „w świetle prounijnej wykładni (...) pojęcie interesu w uzyskaniu danego zamówienia winno być wykładane w ten sposób, że dane zamówienie publiczne nie oznacza konkretnego postępowania o udzielenie zamówienia, a winno być łączone z definicją legalną zamówienia publicznego, zawartą w art. 2 pkt 13 pzp. Niezależnie od liczby postępowań o udzielenie zamówienia – o tożsamym przedmiocie, które prowadzone są przez tego samego zamawiającego – dopóki nie zostanie zawarta umowa, to jest to ubieganie się o to samo – dane zamówienie publiczne i do tego czasu wykonawca ma interes w jego uzyskaniu, rozumiany jako możliwość wykonania zamówienia publicznego w kolejnym, nowym postępowaniu” (zob. też wyroki KIO: z 5 września 2016 r., KIO 1556/16; z 7 lipca 2017 r., KIO 1222/17, KIO 1224/17; z 10 września 2019 r., KIO 1652/19). W ocenie autora zmiana podejścia polegająca na szerszym definiowaniu pojęcia interesu w uzyskaniu zamówienia wydaje się właściwą drogą, ponieważ uwzględnia ona ogólny cel, jakiemu przyświeca możliwość wnoszenia środków ochrony prawnej, a co za tym idzie – daje gwarancję większej kontroli nad procesem udzielania zamówień.

 

Ta zmiana podejścia zapoczątkowana została przez TSUE, który w wyroku z 11 maja 2017 r. w sprawie C-131/16 (Archus et Gama) odniósł się do pojęcia „dane zamówienie”, zawartego przez polskiego ustawodawcę w art. 179 ust. 1 pzp, które to pojęcie dotychczas w orzecznictwie KIO interpretowane było wyłącznie w powiązaniu z konkretnym postępowaniem o udzielenie zamówienia. Izba postanowiła jednak zawiesić postępowanie i zwrócić się do Trybunału między innymi z następującym pytaniem prejudycjalnym: „Czy art. 1 ust. 3 [dyrektywy 92/13] należy interpretować w ten sposób, że «dane zamówienie», o którym mowa w tym przepisie w części «interes w uzyskaniu danego zamówienia» oznacza «dane, prowadzone postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego» (tu: ogłoszone ogłoszeniem z 3 czerwca 2015 r.), czy też «dany przedmiot zamówienia» (tu: usługa cyfryzacji dokumentacji archiwum zamawiającego), niezależnie od tego, czy w konsekwencji uwzględnienia odwołania zamawiający zobowiązany będzie unieważnić prowadzone postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego i ewentualnie rozpocząć kolejne postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego?”. Udzielając odpowiedzi na zadane pytanie, Trybunał wskazał, że dyrektywę 92/13 należy interpretować w ten sposób, że w sytuacji takiej jak ta rozpatrywana w postępowaniu głównym, gdzie w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego złożono dwie oferty, a instytucja zamawiająca wydała jednocześnie dwie decyzje – odpowiednio – o odrzuceniu oferty jednego z oferentów i o udzieleniu zamówienia drugiemu, odrzucony oferent, który zaskarżył obie te decyzje, powinien mieć możliwość żądania wykluczenia oferty wygrywającego oferenta, w związku z czym pojęcie danego zamówienia w rozumieniu art. 1 ust. 3 dyrektywy 92/13 może w tym wypadku dotyczyć ewentualnego wszczęcia nowego postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Ponadto TSUE podkreślił, że w sytuacji rozpatrywanej w postępowaniu głównym znajdują zastosowanie zasady wypracowane w orzecznictwie w wyrokach z 4 lipca 2013 r. w sprawie C-100/12 (Fastweb) i z 5 kwietnia 2016 r. w sprawie C-689/13 (PFE).

 

[...]

 

Agnieszka Szulakowska
doradca, praktyk, prawnik; kierownik wydziału zamówień publicznych i funduszy zewnętrznych w jst, członek zarządu OSKZP

Artykuł pochodzi z miesięcznika: Przetargi Publiczne

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne