Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Velostrada na Górnym Śląsku

01 Kwiecień 2020 
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) przygotowuje budowę bezkolizyjnej trasy...

Jawne otwarcie ofert a...

01 Kwiecień 2020 
W związku z sytuacją zagrożenia epidemiologicznego u zamawiających pojawiają się pytania...

Jak wprowadzać zmiany do umów...

01 Kwiecień 2020 
W trakcie prac nad nowym pzp wykonawcy wskazywali, że większa elastyczność w zakresie...

Nieprawdziwe informacje

Data publikacji: 26-02-2020 Autor: Katarzyna Skiba-Kuraszkiewicz

Omawiamy przesłanki wykluczenia wykonawcy z postępowania wskutek wprowadzenia zamawiającego w błąd przez przedstawienie informacji niezgodnych ze stanem faktycznym.

 

Przedstawienie przez wykonawcę w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego informacji, które wprowadzają zamawiającego w błąd, informacji nieprawdziwych, niesie za sobą daleko idące konsekwencje, w tym w szczególności skutkuje wykluczeniem wykonawcy z postępowania na podstawie art. 24 ust. 1 pkt 16 lub 17 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (dalej: pzp). Wykluczenie to następuje niejako automatycznie, gdyż zamawiający w tym przypadku nie może skorzystać z możliwości, jaką daje mu przepis art. 26 ust. 3 pzp, tj. nie może wezwać wykonawcy, który podał nieprawdziwe informacje, do „wymiany” ich na informacje prawdziwe.


Ten szczególnie sankcyjny charakter wskazanych przepisów uzasadniony jest głównie tym, że po kolejnych zmianach pzp zamawiający, dokonując wyboru oferty najkorzystniejszej, bazuje przede wszystkim na oświadczeniach i zapewnieniach wykonawcy, a przy tym oświadczeń tych nie musi on w każdym przypadku weryfikować, żądając równocześnie okazania dokumentów potwierdzających treść złożonego oświadczenia własnego wykonawcy.


Jednocześnie jednak, właśnie z uwagi na szczególnie sankcyjny charakter wskazanych przepisów, powinny one być wykładane w sposób ścisły, bez możliwości prowadzenia ich wykładni rozszerzającej (zob. wyrok KIO z 27 czerwca 2019 r., KIO 1067/19), a ponadto ich zastosowanie wymaga wykazania, że w danym stanie faktycznym spełnione są wszystkie wymogi w tych przepisach określone, warunkujące wykluczenie wykonawcy z postępowania. Warto zaznaczyć, że zgodnie z ogólnym rozkładem ciężaru dowodu (art. 6 ustawy Kodeks cywilny w zw. z art. 14 ust. 1 pzp) w przypadku, gdy decyzję o wykluczeniu wykonawcy podejmuje zamawiający, to on musi wykazać wszystkie przesłanki stosowania omawianych przepisów.


Niezależnie więc od tego, czy w danej sytuacji zastosowanie miałby znaleźć art. 24 ust. 1 pkt 16 czy pkt 17 pzp, zamawiający musi zweryfikować, a następnie wykazać:
– niezgodność informacji ze stanem rzeczywistym;
– wpływ błędnej informacji na decyzje podejmowane przez zamawiającego;
– zaistnienie winy wykonawcy.

 

Niezgodność informacji ze stanem rzeczywistym


W pierwszej kolejności dla zastosowania art. 24 ust. 1 pkt 16 lub 17 pzp należy wykazać, że wykonawca – odpowiednio – wprowadził zamawiającego w błąd, przedstawiając informacje (pkt 16), lub przedstawił informacje wprowadzające w błąd (pkt 17). Punktem wyjścia dla zastosowania omawianych przepisów jest więc ocena, czy podana informacja była niezgodna z obiektywnie ustalonym stanem faktycznym, tj. czy była błędna.


Ocena ta zasadza się na dwóch elementach. Wymaga ona – po pierwsze – ustalenia, jakie były oczekiwania zamawiającego co do treści podawanych przez wykonawców informacji (jakie w tym zakresie były wymagania zapisów siwz), a po drugie – wymaga ustalenia, że podana informacja jest obiektywnie niezgodna ze stanem rzeczywistym (jest nieprawdziwa).


Pierwszy z elementów, odniesienie do wymogów siwz, jest od lat powoływany w orzecznictwie Izby jako swoisty warunek wstępny do prowadzenia oceny w przedmiocie nieprawdziwych informacji. Dopiero w momencie ustalenia, jaki jest wymóg siwz, można bowiem przystąpić do oceny, jaka jest relacja między jej wymogami a oświadczeniami wykonawcy.


Wyrok KIO z 26 listopada 2019 r. (KIO 2279/19)
„(…) stan faktyczny musi wynikać jednoznacznie z opisu przedmiotu zamówienia (w tym przypadku), czyli musi zostać bezspornie ustalone, czego zamawiający oczekiwał, a czego zaoferowania zabraniał lub nie punktował. (…) Nie można zatem ustalić obiektywnego stanu faktycznego, dla którego możliwe byłoby ustalenie, czy dane opisane w instrukcji producenta czy przez niego oświadczone są jednoznacznie prawdziwe lub jednoznacznie fałszywe. Bez takiego ustalenia nie jest możliwe stwierdzenie, czy dana informacja wprowadza w błąd, czy też nie”.


Wyrok KIO z 5 lipca 2019 r. (KIO 1151/19)
„O ile warunek udziału w postępowaniu może podlegać różnym interpretacjom i wykonawca może trwać w mylnym, choć dającym się usprawiedliwić subiektywnym przekonaniu, że warunek ten spełnia, to ostateczne ustalenia w tym zakresie nie mogą prowadzić do wykluczenia wykonawcy na podstawie art. 24 ust. 1 pkt 16 Pzp, a ewentualnie do wykluczenia wykonawcy na podstawie art. 24 ust. 1 pkt 17 Pzp. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 12 Pzp z postępowania wyklucza się wykonawcę, który nie wykazał spełniania warunków udziału w postępowaniu”.


Stanowisko Izby wyrażane w przywołanych wyrokach referuje do dwóch różnych aspektów tego samego problemu. Z jednej strony ustalenie zapisów siwz jest bowiem elementem stanu faktycznego poddawanego ocenie przez Izbę, z drugiej zaś błąd wykonawcy co do wymogów siwz obowiązujących w danym postępowaniu może stanowić przesłankę wyłączenia jego „winy”. W obu jednak przypadkach ostatecznie brak możliwości wykluczenia wykonawcy na podstawie analizowanych zapisów specyfikacji opiera się na założeniu, że jeżeli zapisy siwz są niejednoznaczne i mogły być różnie rozumiane przez wykonawców, to nie sposób przyjąć, że wykonawca – kierując się jedną z możliwych wykładni zapisów siwz – w ogóle podał zamawiającemu nieprawdziwe informacje. Działając w zaufaniu do przyjętego rozumienia zapisów specyfikacji, wykonawca podawał bowiem informacje w swojej ocenie odpowiadające wymogom siwz i zarazem zgodne ze stanem faktycznym lub odpowiednio wymogami siwz. Podkreślenia jednak wymaga w tym miejscu, że w ślad za takim stanowiskiem Izby w praktyce wykonawcy, którym zarzuca się podanie nieprawdziwych informacji, w pierwszej kolejności powołują się właśnie na brak precyzji zamawiającego przy tworzeniu zapisów specyfikacji. Każdy taki przypadek wymaga indywidualnej oceny, przy czym ocena ta powinna zmierzać nie tyle do ustalenia, jaki sposób rozumienia zapisów siwz przyjął konkretny wykonawca, ile do ustalenia, jaki sposób rozumienia jej zapisów powinni przyjąć wykonawcy uczestniczący w postępowaniu – adresaci tych zapisów, a zarazem wykonawcy profesjonalnie uczestniczący w rynku zamówień publicznych. Jeśli takie ustalenie treści zapisów siwz nie nastręcza większych trudności, nie sposób uznać argumentów wykonawcy odnoszących się do błędnego jej zrozumienia.


Drugi element procesu stosowania art. 24 ust. 1 pkt 16 i pkt 17 pzp to ustalenie, że dane oświadczenie wykonawcy – dana informacja – jest obiektywnie niezgodne ze stanem rzeczywistym. Prawdziwość oświadczeń wykonawcy w pierwszej kolejności weryfikowana jest przez zamawiającego, przy czym ustawa w żaden sposób nie określa sposobów tej weryfikacji ani środków, jakie zamawiający może podjąć. W szczególności nie jest wykluczone, by zamawiający zwracał się w tym celu z dodatkowymi pytaniami do innych zamawiających czy wezwał samego zainteresowanego wykonawcę do złożenia wyjaśnień, czy to w trybie art. 26 ust. 4 pzp (gdy informacja dotyczy warunków udziału w postępowaniu lub braku podstaw do wykluczenia), czy w trybie art. 87 ust. 1 pzp (gdy informacja dotyczy treści oferty). Niewątpliwie dokładniejsza weryfikacja informacji podanych przez wykonawcę powinna nastąpić zwłaszcza w tych przypadkach, gdy zamawiający powziął wątpliwości co do przedłożonych przez wykonawcę informacji.


Warto zaznaczyć, że o ile wątpliwości co do prawdziwości informacji przekazywanych przez wykonawcę zamawiający może powziąć na podstawie różnych informacji, pochodzących z różnych źródeł (zob. wyrok KIO z 19 listopada 2019 r., KIO 2239/19), o tyle ostateczne rozstrzygnięcie o prawdziwości złożonej informacji wymagać będzie wykazania (udowodnienia), że jest ona niezgodna ze stanem rzeczywistym. Dla takiego wykazania (udowodnienia) posłużenie się danymi pochodzącymi z internetu może się okazać niewystarczające i – w zależności od okoliczności faktycznych danej spraw – może wymagać sięgnięcia do dokumentów źródłowych, uzyskania dodatkowych informacji, np. od innych zamawiających, itp.

 

[...]

 

Katarzyna Skiba-Kuraszkiewicz
radca prawny, Partner w Kancelarii Prawnej Schampera, Dubis, Zając (SDZLEGAL SCHINDHELM)

Artykuł pochodzi z miesięcznika: Przetargi Publiczne

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne