Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Kraków Business Park

01 Październik 2020 
PKP Polskie Linie Kolejowe ogłosiły przetarg na przebudowę przystanku Kraków Business...

Osiągnij Sukces z PPP

01 Październik 2020 
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej ogłosiło konkurs „Osiągnij Sukces z PPP”.

Fundusz Dróg Samorządowych

01 Październik 2020 
Fundusz Dróg Samorządowych (FDS) stanowi kompleksowy instrument wsparcia realizacji zadań...

Czas na analizę

Data publikacji: 22-07-2020 Autor: Jerzy Wysocki

Kiedy zamawiający powinien dokonać analizy swoich potrzeb i wymagań – przed sporządzeniem planu postępowań o udzielenie zamówienia czy też po jego sporządzeniu i dlaczego?


Nowym obowiązkiem na gruncie ustawy, która zacznie obowiązywać 1 stycznia 2021 r., będzie dokonanie analizy potrzeb i wymagań (art. 83 nowego pzp). Analiza ta musi poprzedzać udzielenie zamówienia o wartości równej progom unijnym lub większej. Jak sam ustawodawca podkreśla (zauważają to także komentatorzy), głównym celem ustanowienia tego obowiązku było dokonywanie bardziej przemyślanych zakupów.

 

Wprowadzenie obowiązkowego analizowania potrzeb i wymagań zamawiającego może doprowadzić także do zwiększenia efektywności udzielania zamówień publicznych. Każdy zamawiający będzie musiał bowiem w sposób bardziej przemyślany uzasadnić zakup konkretnej usługi, dostawy czy roboty budowlanej. Co więcej, wydaje się, że nowy obowiązek zachęca zamawiających do sięgania po produkty innowacyjne, lepszej jakości. Analiza potrzeb i wymagań zamawiającego może uzasadniać zakup urządzenia czy wyrobu o parametrach lepszych niż przeciętne.


Aby opisywana analiza była jak najbardziej efektywna, powinna nastąpić przed ustaleniem budżetu, a konkretniej – przed przygotowaniem projektu budżetu, który będzie przedmiotem obrad danej rady miejskiej, gminnej czy sejmiku województwa. Taka analiza będzie potwierdzać słuszność obranego przez wnioskodawcę kierunku i może stanowić potwierdzenie racjonalności jego działań.


Przy okazji warto zauważyć, że raz stworzone analizy dla danego zadania wcale nie muszą tracić na aktualności w sytuacji nieprzyjęcia analizowanego zadania w danym roku budżetowym i mogą być wykorzystane – jako aktualne – w następnym roku budżetowym. Trudno także nie wspomnieć, że konieczność przeprowadzenia opisywanej analizy paradoksalnie może wykazać brak zasadności realizacji analizowanego zadania, co mimo wszystko również może być pozytywnym efektem nowego prawa zamówień publicznych.

 

Jerzy Wysocki
dyrektor wydziału gospodarki gminnej w jednostce samorządu terytorialnego

Artykuł pochodzi z miesięcznika: Przetargi Publiczne

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne