Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

PPP i dofinansowanie UE

26 Luty 2020 
Spalarnie odpadów, które mają powstać w Gdańsku i Olsztynie w formule PPP, realizowane...

Prace konserwatorskie w...

26 Luty 2020 
Muzeum Auschwitz ogłosiło przetarg w celu wyłonienia wykonawcy prac konserwatorskich...

100 obwodnic w 10 lat

26 Luty 2020 
14 lutego rozpoczęły się konsultacje publiczne dotyczące projektu programu budowy 100...

Szerokie rozumienie interesu

Data publikacji: 26-02-2020 Autor: Mateusz Saczywko

Czy za interes prawny może być uznana chęć zapewnienia prawidłowości postępowania i legalności decyzji zamawiającego prowadzących do zawarcia umowy, nawet jeśli zawarcie umowy nastąpi z innym wykonawcą?
 

Zamawiający ma obowiązek działać w toku oceny i badania ofert z najwyższą starannością, aby zapewnić spełnienie zasad równego traktowania wykonawców oraz uczciwej konkurencji opisanych w art. 7 ust. 1 ustawy. Wykonawcy mają zaś prawo oczekiwać, że złożone przez nich oferty zostaną ocenione zgodnie z pzp oraz wyartykułowanymi w dokumentacji postępowania wymaganiami, w poszanowaniu zasad udzielania zamówień publicznych. Jakiekolwiek odstępstwo w tym zakresie stanowi o naruszeniu fundamentalnych zasad zamówień publicznych.


Zgodnie z obowiązującą ustawą wykonawca, który składa odwołanie, musi posiadać interes w uzyskaniu zamówienia, kwalifikowany możliwością poniesienia szkody w wyniku naruszenia przez zamawiającego przepisów ustawy (art. 179 ust. 1). Interes wykonawcy sprowadza się do możliwości uzyskania zamówienia, a następnie – osiągnięcia korzyści związanej z wykonaniem umowy. Nie można się więc zgodzić z twierdzeniem, jakoby art. 179 ust. 1 pełnił niejako funkcję publiczną, ponieważ korzystanie ze środków ochrony prawnej ma na celu ochronę interesów podmiotów z nich korzystających, a sam interes musi dotyczyć uzyskania zamówienia.


Izba wyraża stanowisko, że wykonawca, którego oferta została ostatecznie odrzucona z postępowania, nie ma interesu w uzyskaniu danego zamówienia oraz nie może ponieść szkody (KIO 1930/19). W takim wypadku odwołujący nie może powoływać się na interes hipotetyczny, odnoszący się do innego zamówienia przewidywanego w przyszłości. Rozumienie więc interesu, o którym mowa we wspomnianym przepisie, jako chęci kontroli legalności każdej decyzji zamawiającego, bez jednoczesnego legitymowania się przez wykonawcę interesem w uzyskaniu zamówienia, wydaje się niewłaściwe. Linia orzecznicza w tym zakresie jednak wciąż ewoluuje, a wyrok TSUE C-131/16 zdaje się wytyczać nowy kierunek w rozumieniu omawianego pojęcia.


Mateusz Saczywko
prawnik, naczelnik wydziału zamówień publicznych w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich

 

Artykuł pochodzi z miesięcznika: Przetargi Publiczne

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne