Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Rekordowe inwestycje

06 Listopad 2018 
Trwające obecnie na Pomorzu Zachodnim inwestycje Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i...

Inwestycje unijne a obligacje...

06 Listopad 2018 
Jak wskazują inwestorzy finansowi, rynek obligacji komunalnych, choć bardzo pożądany,...

miniPortal już działa!

06 Listopad 2018 
Urząd Zamówień Publicznych wspólnie z Ministerstwem Przedsiębiorczości i Technologii,...

Jakie możliwości w praktyce daje zamawiającemu prawo opcji?

Data publikacji: 02-07-2018 Autor: Zbigniew Leszczyński

Jestem pracownikiem zamawiającego od ponad 25 lat i tylko raz zastosowałem opcję – był to leasing samochodu z opcją wykupu. Na dostawy i usługi powtarzające się okresowo (usługi pocztowe, energia elektryczna, gaz ziemny, utrzymanie terenów zielonych) oraz dostawę różnych produktów, np. artykułów biurowych, podpisywane są umowy na czas określony. 

Zamawiający podaje orientacyjne ilości, biorąc pod uwagę wcześniej zrealizowane umowy oraz maksymalną wartość nominalną umowy, o której mowa w art. 151 ust. 1 pzp. W tego typu umowach nie jest możliwe podanie dokładnych ilości. Rozliczanie następuje na podstawie cen jednostkowych przedstawionych w ofercie wykonawcy. Faktyczne ilości, które zostaną zakupione, wynikają z realnych potrzeb zamawiającego powstałych w okresie trwania umowy.

 

W ostatnim czasie można zauważyć swoistą modę na stosowanie prawa opcji, mimo że pzp wciąż nie definiuje tego pojęcia. 
 
Bywa, że zamawiający korzystają z prawa opcji w sytuacji, gdy posiadają pieniądze tylko na zamówienie gwarantowane, ale spodziewają się, że w ciągu roku znajdą się fundusze na „domówienie” zamawianych produktów (zwiększenie zakresu ilościowego zamówienia). Jeśli tak się rzeczywiście stanie, to w trakcie trwania umowy na zakres gwarantowany zamawiający rozszerzają zamówienie o którąś z przewidzianych wcześniej opcji. Uważam, że taki sposób postępowania stanowi omijanie ustawy. Według mnie naruszany jest art. 32 ust. 4. Dlaczego nie są to zamówienia udzielane w częściach? Dlaczego nie jest stosowany art. 67 ust. 1 pkt 6 lub 7? 
 
Przy korzystaniu z prawa opcji zamawiającym często nasuwa się pytanie, czy warunki udziału w postępowaniu powinny odnosić się do zakresu gwarantowanego czy do maksymalnego (obejmującego opcję)? Według mnie powinny one dotyczyć maksymalnego zakresu, gdyż w przeciwnym wypadku zamawiający zaniża poziom firm mogących uzyskać zamówienie, do takich podmiotów, których potencjał wystarcza na wykonanie tylko zakresu gwarantowanego.

Zbigniew Leszczyński
zastępca naczelnika Wydziału Inwestycji i Zamówień Publicznych Urzędu Miasta w Częstochowie, członek Izby Inżynierów Budownictwa i biegły sądowy z zakresu budownictwa
 

Artykuł pochodzi z miesięcznika: Przetargi Publiczne

All rights reserved © 2012 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne