Biblioteka Przetargi Publiczne zawiera publikacje, które są przydatnym narzędziem w pracy każdego pracownika działu zamówień. Wydawane opracowania wyróżnia bogata zawartość merytoryczna, a także praktyczne podejście do tematu.więcej »
Po siedmiu miesiącach od momentu wejścia w życie nowelizacji można podjąć pierwszą, ostrożną próbę odpowiedzi na pytanie: czy wprowadzenie art. 24 ust. 1 pkt 1a pzp było porażką, czy sukcesem?
Chociaż o ostatniej nowelizacji ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych (tekst jedn. DzU z 2010 r. nr 113, poz. 759 ze zm.), dalej: pzp, wśród praktyków zajmujących się zamówieniami publicznymi było głośno zanim jeszcze weszła w życie – warto przypomnieć pokrótce, na czym ta zmiana polegała.
Ustawą z dnia 25 lutego 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo zamówień publicznych (DzU z 2011 r. nr 87, poz. 484), dodano do pzp art. 24 ust. 1 pkt 1a. Jego celem miała być walka z nierzetelnością wykonawców.
Nowelizacja weszła w życie 11 maja 2011 r., a u jej podstaw legły komplikacje przy przetargu na budowę odcinka autostrady A1, prowadzonym przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (dalej: GDDKiA). Po zerwaniu przez GDDKiA umowy z wykonawcą należącym do grupy Alpine Bau podpisano kolejną umowę z innym podmiotem należącym do tej samej grupy, stąd też nowa regulacja prawna otrzymała już miano „Lex Alpine”.
O projekcie zmian, na etapie konsultacji legislacyjnych, krytycznie wypowiadali się przedstawicie organizacji pracodawców i wiele innych powiązanych środowisk.
[...]
Ksenia Latos
Prawnik, specjalista ds. zamówień publicznych.