Biblioteka Przetargi Publiczne zawiera publikacje, które są przydatnym narzędziem w pracy każdego pracownika działu zamówień. Wydawane opracowania wyróżnia bogata zawartość merytoryczna, a także praktyczne podejście do tematu.więcej »
Choć Komisja Europejska zakłada, że do 2015 r. połowa udzielanych zamówień publicznych ma uwzględniać aspekty środowiskowe, w Polsce kwestia ta nadal budzi szereg wątpliwości i zielone zamówienia są ciągle rzadkością.
Od kilku lat w zamówieniach publicznych pojawia się termin "zielone zamówienia publiczne", jednakże w większości przypadków jest on postrzegany enigmatycznie. Znaczna część osób zajmujących się zamówieniami publicznymi nie wie tak naprawdę, z czym konkretnie związane jest to pojęcie i jedynie intuicyjnie odnosi je do tematyki związanej z ochroną środowiska. Potwierdzają to wyniki analiz przeprowadzonych przez UZP w 2005 r., z których wynika, iż 4-6% udzielanych w Polsce zamówień publicznych, w których cena nie była jedynym kryterium wyboru oferty, ma charakter "zielony". Oznacza to, iż w Polsce tylko znikoma część zamówień publicznych uwzględnia aspekty środowiskowe.
Zgodnie z przyjętymi przez Polskę zobowiązaniami, wynikającymi m.in. ze Strategii Lizbońskiej oraz Protokołu z Kioto, jesteśmy zobowiązani do stosowania polityki zrównoważonego rozwoju, rozumianej jako korzystanie z zasobów naturalnych środowiska naturalnego w taki sposób, aby zachować te zasoby i ich walory w stanie zapewniającym trwałe, niedoznające uszczerbku możliwości korzystania z nich zarówno przez obecne, jak i przyszłe pokolenia oraz do ograniczania emisji gazów cieplarnianych.
Jednym z instrumentów przyczyniających się do realizacji ww. postanowień jest udzielanie zamówień publicznych z uwzględnieniem aspektów środowiskowych. Jak zakłada Komisja Europejska, zielone zamówienia publiczne do 2010 r. powinny obejmować 30% zamówień udzielanych przez administrację szczebla centralnego, a do 2015 r. - 50%. Natomiast w przypadku administracji szczebla lokalnego do 2010 r. poziom zielonych zamówień publicznych powinien wynieść 20%, a do 2020 r. - również 50%. Oznacza to, iż przed polskimi zamawiającymi w ciągu najbliższych lat stoi nie lada wyzwanie. Dlatego też, aby ułatwić im realizację ambitnych założeń, w niniejszym artykule zostanie przybliżona problematyka związana z zielonymi zamówieniami publicznymi.
Zielone zamówienia publiczne nabrały szczególnego znaczenia w znowelizowanych dyrektywach zamówieniowych (2004/17/WE i 2004/18/WE), ponieważ w ich preambułach podkreślono, że wymogi ochrony środowiska powinny być włączane w określanie i wdrażanie wspólnotowych polityk i działań. W związku z tym instytucje zamawiające, zaspokajając potrzeby odbiorców publicznych, powinny uwzględniać również istotne potrzeby w zakresie ochrony środowiska.
Przechodząc do bardziej szczegółowych rozważań, należy w
pierwszej kolejności zdefiniować pojęcie zielonych zamówień
publicznych. KE określa je jako politykę, w ramach której podmioty
publiczne włączają kryteria lub wymagania ekologiczne do procedur
udzielania zamówień publicznych i poszukują rozwiązań
ograniczających negatywny wpływ produktów/usług na środowisko,
uwzględniając koszt całego cyklu życia produktu oraz wpływając na
rozwój i upowszechnienie technologii środowiskowych.
[...]
Autor jest prawnikiem, zastępcą dyrektora Departamentu Mienia
Wojewódzkiego i Zasobów Naturalnych Urzędu Marszałkowskiego
Województwa Dolnośląskiego oraz członkiem Głównego Sądu
Koleżeńskiego Zrzeszenia Prawników Polskich. Prowadzi wykłady z
zakresu zamówień publicznych na studiach podyplomowych.