Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Data publikacji: 31-12-2020 | Autor: | Zbigniew Leszczyński |
Przeprowadzenie analizy potrzeb i wymagań to nowy obowiązek, jaki na zamawiających publicznych nakłada nowa ustawa w przypadku prowadzenia postępowań unijnych.
Ustawa z dnia 11 września 2019 r. Prawo zamówień publicznych (dalej: nowe pzp) wprowadziła nowy obowiązek dla zamawiających publicznych. W myśl art. 83 ust. 1 nowego pzp w zamówieniach, których wartość jest równa progom unijnym lub wyższa, zamawiający publiczni, przed wszczęciem postępowania o udzielenie zamówienia, muszą dokonać analizy potrzeb i wymagań, uwzględniając rodzaj i wartość zamówienia.
Zgodnie z ust. 2 tego przepisu zamawiający w ramach analizy dokonuje w szczególności:
Elementy analizy
Zgodnie z art. 83 ust. 3 analiza ma zawierać:
Ustęp 4 art. 83 określa, że zamawiający publiczny może odstąpić od analizy w przypadku, gdy zachodzi podstawa udzielenia zamówienia w trybie negocjacji bez ogłoszenia (chodzi zapewne o przesłankę pilnej potrzeby udzielenia zamówienia: art. 209 ust. 1 pkt 4 nowego pzp) lub w trybie zamówienia z wolnej ręki (przesłanka – wyjątkowa sytuacja powodująca konieczność natychmiastowego wykonania zamówienia: art. 214 ust. 1 pkt 5 nowego pzp).
Uzasadnienie
W uzasadnieniu do nowego pzp stwierdzono, że wprowadzenie obowiązku polegającego na sporządzaniu analizy potrzeb i wymagań ma służyć realizacji jednego z głównych celów nowego pzp, tj. „zwiększeniu efektywności systemu zamówień publicznych oraz pozwoli na pełniejsze wdrożenie zasad, o których mowa w art. 44 ust. 3 ustawy o finansach publicznych, czyli uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów, optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów”.
Co do formy analizy wskazano, że „przepisy ustawy nie określają formy, w jakiej powinna zostać sporządzona analiza, ani terminu na jej wykonanie. Wskazują one jedynie pewne stałe elementy, które należy rozważyć przy sporządzaniu analizy potrzeb i wymagań. Ponadto analiza potrzeb i wymagań nie musi być sporządzana w postaci oddzielnego dokumentu, przygotowywanego wyłącznie w związku z dyspozycją przedmiotowego przepisu”.
Ponadto – w odniesieniu do wyboru trybu prowadzenia postępowania – podkreślono, że: „W ramach analizy zamawiający powinien również dokonać wyboru odpowiedniego trybu udzielenia zamówienia, dostosowanego do konkretnego przedmiotu zamówienia. Na przykład na etapie przygotowania postępowania zamawiający powinien stwierdzić czy posiada odpowiednie zasoby i wiedzę pozwalającą na szczegółowy opis przedmiotu zamówienia oraz czy nie jest wskazane wybranie trybu, który umożliwia zidentyfikowanie w drodze dialogu z wykonawcami optymalnego sposobu zaspokojenia potrzeb i sporządzenia opisu przedmiotu zamówienia”.
Praktyka
Gros zamawiających publicznych to jednostki samorządu terytorialnego, głównie gminy. Rada gminy reprezentuje mieszkańców i uchwala budżet, a więc i wydatki na zamówienia publiczne. Czym podczas tych czynności kierują się radni? Podpowiedziami wyborców lub własnymi poglądami w odniesieniu do tego, co danej społeczności jest potrzebne. Duża grupa zamówień to zamówienia związane z utrzymaniem porządku: przetargi na zbieranie i utylizację odpadów, utrzymanie dróg, utrzymanie terenów zielonych, usługi pocztowe, zaopatrzenie w artykuły biurowe, w komputery, usługi informatyczne, zakup nośników energii (elektrycznej, gazu, oleju opałowego, a także węgla) itp. Wartości tych zamówień nawet w średnich gminach przekraczają progi unijne. Czy dla tych zamówień także należy przeprowadzać analizę potrzeb i wymagań? Z przepisu wynika, że tak. Będzie więc konieczne sporządzenie dokumentu, w którym znajdą się wymagane elementy (zob. Przykład).
Ponieważ sporządzanie analizy to nowy obowiązek, dopiero praktyka pokaże, jakie jeszcze elementy w takim dokumencie powinny się znajdować. Autor stoi na stanowisku, że w odniesieniu do ww. zamówień, czyli zamówień niezbędnych do funkcjonowania zamawiającego, dokument ten będzie zbędny. W przypadku większości zamówień będzie on wyglądać tak jak przedstawiono to w Przykładzie.
[...]
Zbigniew Leszczyński
zastępca naczelnika Wydziału Inwestycji i Zamówień Publicznych Urzędu Miasta w Częstochowie, członek Izby Inżynierów Budownictwa i biegły sądowy z zakresu budownictwa
Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.
All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne