Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Modernizacja dróg łączących...

31 Grudzień 2019 
O blisko 12 mln euro wzrosną inwestycje w infrastrukturę drogową na polsko-słowackim...

Zamówienia z branży IT dla...

31 Grudzień 2019 
Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który ma ponad 24 mln klientów, ma też największy system...

Centrum Usług Społecznych

31 Grudzień 2019 
Usługi społeczne są ważnym obszarem inwestycji finansowanych z Funduszy Europejskich.

Przegląd i ocena zamówień w UE

Data publikacji: 10-07-2019 Autor: Zbigniew Raczkiewicz

Opublikowany przez Komisję Europejską Scoreboard 2018 pokazuje różnice w udzielaniu zamówień publicznych w poszczególnych państwach europejskich.

 

Komisja Europejska opublikowała Single Market Scoreboard 20181 (dalej: Przegląd), który stanowi swoisty raport o stanie zamówień publicznych w Unii Europejskiej. Opracowanie to prezentuje, jak wyglądało udzielanie zamówień w poszczególnych państwach członkowskich UE, a także w Islandii, Norwegii i Liechtensteinie w roku 2017. Zawiera również porównanie stanu aktualnego z sytuacją z poprzednich dwóch lat. Bazuje on na danych pochodzących z ogłoszeń opublikowanych w TED2 i dotyczy 12 aspektów związanych z funkcjonowaniem systemu zamówień publicznych (zob. ramka: Sposób oceny).

W niniejszym artykule przedstawione zostaną wyniki Przeglądu, ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji Polski.

Liczba postępowań przetargowych, w których wpłynęła tylko jedna oferta

Wskaźnik ten odnosi się do sytuacji, gdy umowa o udzielenie zamówienia publicznego (wyłączając umowy ramowe) została zawarta w rezultacie postępowania, w którym wpłynęła tylko jedna oferta. Odzwierciedla on konkurencję między firmami ubiegającymi się o zamówienia publiczne, jak również obciążenia administracyjne z tym związane.

Otrzymane w tym zakresie wyniki nie napawają optymizmem, gdyż z Przeglądu wynika, że w Polsce sytuacja pod tym względem wygląda najgorzej – wskaźnik ten wynosi 49%, co oznacza, że w wyniku niemal połowy postępowań przetargowych umowa została podpisana z jedynym oferentem, który złożył ofertę. W kilku państwach sytuacja wygląda niewiele lepiej: Czechy – 47%, Chorwacja – 44%, Rumunia – 43%; lecz w wielu innych jedna oferta stanowi rzadkość: Islandia i Norwegia – po 10%, Irlandia, Finlandia i Szwecja – po 11%.

Sytuacja w naszym kraju z roku na rok wygląda coraz gorzej – w ciągu ostatnich trzech lat wskaźnik ten wzrastał rokrocznie o 3%. W 2015 r. wynosił on 43%, w 2016 r. nieco więcej, bo 46%, by w 2017 r. osiągnąć niechlubne rekordowe 49%.

Częstotliwość udzielania zamówień z wolnej ręki

Drugi ze wskaźników analizowanych w ramach Przeglądu dotyczył częstotliwości korzystania z zamówień z wolnej ręki w odniesieniu do ogółu udzielonych zamówień. Wskaźnik ten obrazuje przejrzystość procesu udzielania zamówień publicznych oraz konkurencję między firmami ubiegającymi się o nie.

Najwyższe wartości tego wskaźnika osiągnęły: Cypr (30%), Bułgaria (26%) i Słowenia (24%). Z drugiej strony mamy jednak grupę siedmiu państw: Irlandia, Luksemburg, Malta, Szwecja, Islandia, Liechtenstein i Norwegia, w których wyniósł on 0%.

Polska w tym przypadku znajduje się pośrodku stawki, z wartością (w roku 2017, jak i w dwóch poprzednich latach) 5%.

Wskaźnik publikacji

Kolejny wskaźnik dotyczy wartości zamówień publikowanych w TED jako proporcji produktu krajowego brutto (PKB). Im jest on wyższy, tym większa część zamówień publicznych otwarta jest na konkurencję, gdyż mogą się o nich dowiedzieć podmioty prywatne, co w rezultacie umożliwia im ubieganie się o te zamówienia.

W odniesieniu do tego wskaźnika na podium znalazły się (dane dostępne za rok 2015): Łotwa (9,8%), Estonia (8,7%) i Chorwacja (6,8%), na drugim końcu skali uplasowały się zaś Niemcy (1,2%), Portugalia (1,4%) oraz Luksemburg (1,5). Polska osiągnęła niezły wynik: 6,4% (rok wcześniej – w 2014 r. – rzeczony wskaźnik był jeszcze wyższy i wyniósł 7%).

Wspólne zamówienia

Wskaźnik ten obrazuje, jak często instytucje zamawiające agregują swoje zamówienia, czyli jak często udzielają ich wspólnie (jako % ogółu wszystkich procedur przetargowych). Agregowanie zamówień przekłada się na mniejszą liczbę postępowań przetargowych, jednak o większej wartości jednostkowej. Ma to generować korzyści z uwagi na efekt skali po stronie instytucji zamawiających (niższa cena jednostkowa wynikająca z dużego wolumenu zakupów), jak również zmniejszenie obciążeń administracyjnych instytucji zamawiających (mniej procedur przetargowych do przeprowadzenia) oraz oferentów (mniejsza liczba procedur przetargowych, w których biorą udział).

Wspólne zamówienia w roku 2017 najczęściej udzielane były w UK (26%), w Irlandii (23%) oraz we Włoszech i w Finlandii (po 19%). Na drugim biegunie znalazły się Malta i Liechtenstein (0%), a następnie Hiszpania i Rumunia (1%).

W Polsce wspólne zamówienia są wciąż jeszcze rzadko spotykane. W latach 2016 i 2017 stanowiły one 3% ogółu zamówień, w roku 2015 – nieco więcej, bo 4%.

Częstotliwość stosowania ceny jako jedynego kryterium wyboru oferty

O zaletach i wadach stosowania ceny jako jedynego kryterium wyboru oferty napisano tysiące stron. Dlatego też w tym miejscu ograniczymy się wyłącznie do podania danych statystycznych, pozostawiając Czytelnikowi ich ocenę.

Cena była jedynym kryterium wyboru oferty w przypadku 93% cypryjskich i maltańskich oraz 92% słowackich procedur przetargowych. Podobne wartości zanotowano w tych państwach w dwóch poprzednich latach. Z kolei na terenie UK cena decydowała o wyniku postępowania przetargowego tylko w 12% przypadków, nieco częściej na terenie Francji – 16%, oraz w Irlandii i Holandii – po 17%.

W Polsce w ciągu ostatnich trzech lat zanotowano następujące wartości: 2017 r. – 46%, 2016 r. – 16%, 2015 r. – 24%.

Średni czas trwania procedury

Przez czas trwania procedury należy rozumieć okres między terminem składania ofert a datą udzielenia zamówienia. Im czas trwania procedury jest krótszy, tym lepiej, gdyż mniejsza jest wówczas niepewność – zarówno po stronie instytucji zamawiających, jak i oferentów – dotycząca rezultatów postępowania przetargowego. Dodatkowo krótszy czas postępowania oznacza też mniejsze koszty.

 

[...]

 

Zbigniew Raczkiewicz
kierownik sektora przetargów Urzędu Publikacji Unii Europejskiej; doktor nauk ekonomicznych specjalizujący się w problematyce zamówień publicznych 

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne