Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Ratowanie zabytkowych kopalni

03 Czerwiec 2020 
Na stronach Rządowego Centrum Legislacji zamieszczono przygotowany przez Ministerstwo...

Unijna pomoc w dobie kryzysu

03 Czerwiec 2020 
Podczas debaty „Unia Europejska – odpowiedź na kryzys”, która odbyła się pierwszego dnia...

Kolejne zmiany w zamówieniach...

03 Czerwiec 2020 
Rada Ministrów 20 maja przyjęła projekt ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów...

Czy wizja lokalna jest obowiązkowa?

Data publikacji: 23-11-2018 Autor: Sylwia Mosur-Blezel

Rozwiewamy wątpliwości nasuwające się w związku z wprowadzeniem art. 9a ust. 2 pzp, a dotyczące zobowiązania wykonawcy do przeprowadzenia wizji lokalnej przed złożeniem oferty.

 

Od 28 lipca 2016 r. obowiązuje przepis art. 9a ust. 2 pzp, zgodnie z którym zamawiający musi wyznaczyć dłuższy niż minimalny termin składania ofert w przypadku, gdy oferty mogą zostać złożone jedynie po dokonaniu przez wykonawcę wizji lokalnej albo po sprawdzeniu przez niego dokumentów niezbędnych do realizacji zamówienia.

Przepis ten został dodany ustawą z dnia 22 czerwca 2016 r. o zmianie ustawy – Prawo zamówień publicznych oraz niektórych innych ustaw i od początku budzi wątpliwości interpretacyjne. Może się bowiem wydawać, że zastępuje on dotychczasową koncepcję fakultatywności dokonywania wizji lokalnej przez wykonawców i wprowadza możliwość ograniczenia przez zamawiającego kręgu podmiotów mogących składać oferty tylko do tych, które dokonają wizji. Szczególnie w zamówieniach na roboty budowlane wydawać by się mogło, że wizja taka jest uzasadniona. Poznanie przez wykonawcę warunków realizacji przyszłych prac, szczególnie tych nietypowych, umożliwi mu podjęcie racjonalnej decyzji o ubieganiu się o dane zamówienie i ułatwi wycenę oferty.

Śledząc orzecznictwo Krajowej Izby Odwoławczej dostępne na stronie internetowej Urzędu Zamówień Publicznych, zauważyć można, że hipotetyczne nowe podejście do wizji lokalnej nie jest powszechnie stosowane przez zamawiających. Nowy przepis jest traktowany jako ogólna zasada nakazująca zamawiającemu wyznaczenie dłuższego czasu na złożenie oferty w przypadku konieczności przeprowadzenia wizji lokalnej lub zapoznania się ze znaczną ilością dokumentów dotyczących przedmiotu zamówienia. Co więcej, mimo że omawiany przepis funkcjonuje już ponad dwa lata, nie często pojawia się jako przedmiot rozstrzygnięć KIO.

Obszerność dokumentacji projektowej

W jednym z postępowań na roboty budowlane, których wartość przekraczała kwoty unijne, zamawiający wyznaczył 40 dni na składanie ofert przez wykonawców zainteresowanych uzyskaniem zamówienia. Ponadto w siwz oraz we wzorze umowy zamieścił zapis o wymogu przeprowadzenia przez wykonawców wizji lokalnej na terenie przewidywanych robót. Jeden z wykonawców zainteresowanych zamówieniem wniósł odwołanie, zarzucając zamawiającemu naruszenie art. 9a ust. 2 pzp przez ustalenie terminu składania ofert w sposób niezgodny z przepisami prawa, tj. bez jego wydłużenia ponad minimalny termin składania ofert określony w art. 43 pzp, skutkiem czego nie został zapewniony odpowiednio długi czas niezbędny do odbycia przez wykonawcę wizji lokalnej i zapoznania się z informacjami koniecznymi do przygotowania oferty. Odwołujący wskazał, że w przypadku, gdy złożenie oferty wymaga weryfikacji warunków zamówienia w określonym miejscu, instytucja zamawiająca ma obowiązek wyznaczenia okresów dłuższych niż minimalne wynikające z pzp. Tylko wówczas zainteresowani wykonawcy mogą zapoznać się ze wszystkimi informacjami niezbędnymi do sporządzenia ofert. Odwołujący się wykonawca podkreślił, że okres, o jaki należy wydłużyć termin składania ofert, zależy od różnych czynników, w szczególności od:

 

  • zakresu informacji (dokumentów) udostępnianych przez instytucję zamawiającą;
  • możliwości kopiowania dokumentów przez wykonawców lub konieczności zapoznania się z nimi wyłącznie w danym miejscu.

 

Istotne znaczenie ma także fakt, czy podczas wizji lokalnej wykonawcy będą zmuszeni do przeprowadzenia określonych pomiarów lub badań. W przedmiotowym postępowaniu liczba załączników do umowy wyniosła 40, a dokumentacja projektowa ujęta była w 4500 plikach. W takich okolicznościach sprawy żaden z wykonawców zainteresowanych zamówieniem nie był w stanie zapoznać się z całością dokumentacji. Izba uznała ten zarzut za niezasadny, gdyż termin składania ofert został wydłużony przez zamawiającego w toku postępowania odwoławczego.

Wyrok KIO z 30 listopada 2017 r. (KIO 2219/17, KIO 2228/17, KIO 2232/17, KIO 2234/17)


„Izba zważyła jednak, że w związku z wydłużeniem przez Zamawiającego terminu składania ofert w trakcie postępowania odwoławczego o 20 dni odpadła przesłanka powyższego naruszenia (…). Zamawiający w piśmie udostępnionym na swojej stronie internetowej zapowiedział kolejne przedłużenie terminu składania ofert w związku z koniecznością odpowiedzi na wpływające pytania wykonawców dotyczące treści SIWZ, co Zamawiający potwierdził również na rozprawie, dlatego też Izba nie nakazała przedłużenia terminu składania ofert zgodnie z żądaniem odwołania”.
 

[...]

Sylwia Mosur-Blezel
główny specjalista w instytucji współfinansującej projekty unijne i środowiskowe; odznaczona przez Prezydenta RP brązowym medalem za długoletnią służbę

Aktualizacja: 23-11-2018

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne