Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Pakiet wolnościowy

27 Listopad 2019 
Prawo budowlane ma się stać proobywatelskie, deregulacyjne i wolnościowe – taki cel...

Realizacja programów unijnych

27 Listopad 2019 
Portal Funduszy Europejskich opublikował dane dotyczące postępów w realizacji programów...

Zmiana ustawy o zasadach...

27 Listopad 2019 
6 listopada 2019 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o zasadach...

Zamrożone ceny w umowach wieloletnich

Data publikacji: 04-08-2008 Autor: Adam Majgier
Autor: fot. Ingram Publishing

Wprowadzenie do umowy stosownego zapisu odnośnie możliwości waloryzacji ceny może oszczędzić zamawiającemu problematycznych sytuacji, wynikających z uprawnień wykonawców, którzy obawiają się ogromnego ryzyka, jakie w takiej sytuacji muszą ponieść.

Corazczęściej do głosu dochodzą symptomy zmiany cyklu koniunkturalnego w światowej gospodarce. Według oceny Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) Polska na tym tle jest w dobrej sytuacji (Economic Outlook, Preliminary Edition, OECD, styczeń 2008). Jednak wzrost wynagrodzeń oraz innych czynników powoduje, że wskaźnik inflacji osiąga wyższe wartości niż to było wcześniej oczekiwane. W ostatnim okresie procentowy wzrost najniższego wynagrodzenia za pracę osiągnął dwucyfrową wartość, co uprawnia do stwierdzenia, że wzrost tego wynagrodzenia może być wyższy niż wzrost inflacji. W wielu wypadkach właśnie wynagrodzenia pracowników stanowią bardzo istotny czynnik kształtujący koszty wykonawców realizujących zamówienie publiczne. Kiedy umowa wiąże strony na dłużej niż rok, pojawia się problem waloryzacji ceny, która była jedynym kryterium oceny złożonych ofert. Problem oczywiście dotyczy nie tylko samych wynagrodzeń, ale obejmuje całe spektrum parametrów ekonomicznych, które w naturalny sposób podlegają ewolucji. Przedstawione zagadnienie wywołuje kontrowersje na wielu płaszczyznach, gdzie zidentyfikować można pewne sprzeczności, a brak jednoznacznej regulacji powoduje powstawanie dyskusji i sporów.

Wykonawca nie wróżka

Rozbieżne stanowiska poszczególnych zamawiających przy takim samym problemie wskazują na trzy możliwości. Pierwszą z nich może być luka prawna, drugą niekompetencja, a trzecią zła wola zamawiającego.

Jako przykład rozważmy następującą sytuację. Zamawiający ogłosił przetarg nieograniczony na realizację usług. W specyfikacji istotnych warunków zamówienia, gdzie załączony był również projekt umowy, widniały zapisy określające m.in. że podana w ofercie cena jednostkowa netto jest ceną ryczałtową i nie może ona ulec zmianie przez cały czas obowiązywania umowy. Umowa realizowana będzie przez 36 miesięcy i wykonawca nie ma żadnych możliwości jej rozwiązania. Jako kryterium oceny złożonych ofert zamawiający przyjął: 100% ceny. W analizowanym przykładzie umowa została zawarta w maju 2006 roku. Dla pełnego zobrazowania sytuacji w tabeli 1 przedstawione zostały wskaźniki makroekonomiczne, mające wpływ na ustalanie wysokości najniższego wynagrodzenia w poszczególnych latach. Zatem wykonawca składający ofertę w 2006 roku miał wszelkie przesłanki, aby uznać, że wzrost najniższego wynagrodzenia w 2007 roku w najgorszym wypadku nie przekroczy jednocyfrowego wskaźnika procentowego.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne