Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Kraków Business Park

01 Październik 2020 
PKP Polskie Linie Kolejowe ogłosiły przetarg na przebudowę przystanku Kraków Business...

Osiągnij Sukces z PPP

01 Październik 2020 
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej ogłosiło konkurs „Osiągnij Sukces z PPP”.

Fundusz Dróg Samorządowych

01 Październik 2020 
Fundusz Dróg Samorządowych (FDS) stanowi kompleksowy instrument wsparcia realizacji zadań...

Ryzykowne protesty

Data publikacji: 02-10-2008
Autor: fot. MERCUS SOFTWARE SP Z. O.O.

Rozmowa z Mirosławem JESIONKĄ, prezesem zarządu Mercus Software Sp. z o.o.

Przetargi Publiczne: Kiedy zainteresowaliście się pozyskiwaniem zamówień od klientów z sektora publicznego?

 

Mirosław Jesionka: Kontraktami publicznymi zajmujemy się właściwie od początku naszej działalności, czyli od 2000 r. Najpierw co prawda zajmowaliśmy się obsługą kas fiskalnych. Szybko jednak dostrzegliśmy tzw. uroki handlu, przy czym nasza oferta od razu skierowana była na rynek zamówień publicznych. W tej chwili oferujemy zarówno dostawy produktów, jak i usługi. W swojej ofercie mamy m.in. stacje robocze, monitory, notebooki, drukarki, serwery oraz cały osprzęt, jak np. szafy do serwerowni. W przetargach, w których startujemy, przedmiotem zamówienia najczęściej są dostawy komputerów. Jeśli chodzi o usługi związane z tworzeniem systemów informatycznych, to z uwagi na fakt, iż jesteśmy złotym partnerem Microsoftu w zakresie sprzedaży i wdrażania systemu ERP, naszym klientom oferujemy również oprogramowanie klasy ERP.

 

PP: Nie działacie na terenie całego kraju, lecz lokalnie...

 

M.J.: Tak. Wynika to z obecnego modelu, jaki obowiązuje na rynku sprzętu IT. Jeszcze parę lat temu, kiedy marże były większe, pozwalaliśmy sobie na kontrakty zawierane poza granicami naszego regionu. Teraz jednak, kiedy marże są znacznie mniejsze, czasami wręcz minimalne, skupiamy się na zamówieniach lokalnych, aby zapewnić przez to rentowność tychże kontraktów. Sprzedaż towaru to jedna sprawa, ale pozostaje przecież jeszcze kwestia sprawowania serwisu. Jeśli chodzi o sprzedaż komputerów, to nie zamierzamy wychodzić poza ten rynek i szukać zamówień na terenie całego kraju, natomiast jeśli chodzi o systemy IT, to jak najbardziej jesteśmy otwarci na pozyskiwanie nowych klientów, również z innych części Polski.

 

PP: W jaki sposób pozyskujecie zamówienia: sami szukacie ogłoszeń czy otrzymujecie zaproszenia od zamawiających?

 

M.J.: Z tym bywa różnie. Na bieżąco monitorujemy nasz lokalny rynek i wyszukujemy interesujące nas ogłoszenia, ale jest też wiele takich przypadków, kiedy to instytucje, najczęściej te znające już naszą firmę i potencjał, same kierują do nas zapytania czy też zaproszenia.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne