Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Radiotelefony dla SW

22 Lipiec 2020 
Służba Więzienna (SW) planuje zakup 1241 sztuk radiotelefonów przenośnych wraz z...

Funduszowy pakiet...

22 Lipiec 2020 
Podmioty korzystające z projektów współfinansowanych ze środków unijnych, których...

Tarcza 4.0

22 Lipiec 2020 
Ustawa z dnia 19 czerwca 2020 r. o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych...

Spory i kontrowersje wokół zmian w pzp

Data publikacji: 04-08-2016 Autor: Magdalena Maksimiuk, Marek Sterniczuk

Po wielu miesiącach niepewności długo oczekiwana nowelizacja ustawy Prawo zamówień publicznych wchodzi w życie. Czy jednak zmienione przepisy położą kres licznym wątpliwościom?

Zmienia się dużo i to ważnych kwestii, ale – jak zwykle w takich przypadkach – rzeczywiste przełożenie na codzienną praktykę zamawiających i wykonawców będziemy dopiero obserwować w najbliższej przyszłości. Uważnie śledząc losy projektu i nowelizacji ustawy Prawo zamówień publicznych (druku sejmowego nr 366), w tym nanoszone w Sejmie i Senacie poprawki i prowadzone debaty, można zauważyć, które z zagadnień były w toku prac legislacyjnych najbardziej sporne, przyprawiając o ból głowy licznych komentatorów i grupy interesu. Warto pochylić się nad kilkoma kwestiami, które szczególnie z praktycznego punktu widzenia będą miały duże znaczenie, z nadzieją, że ich analiza stanie się zachętą do podjęcia tematu i wspólnej debaty.

Co z niekaralnością prokurenta?

Do tej pory jasne było, że od prokurenta, mimo że mógł podpisywać oferty w przetargach, nie wymagało się przedkładania zaświadczenia o niekaralności. Jedyne, co należało w tym wypadku sprawdzić, to czy prokura była wpisana w aktualnej informacji z Krajowego Rejestru Sądowego. Teoretycznie więc osoba pełniąca w spółce taką funkcję mogła być nawet skazana za przestępstwo. Prokurenta (mimo że zakres jego pełnomocnictwa jest szeroki) traktowano inaczej niż urzędujących członków organu zarządzającego spółek, w stosunku do których zaświadczenia o niekaralności trzeba było przedstawiać pod rygorem wykluczenia z postępowania. W praktyce przyjęło się, że skoro prokura ustanawiana jest za zgodą Zarządu, to także za działania prokurenta Zarząd bierze odpowiedzialność. Wokół tego stanu rzeczy przez lata uformowała się jednolita linia orzecznicza, zaprezentowana m.in. w wyroku Krajowej Izby Odwoławczej z 13 lipca 2010 r. (KIO/UZP 1337/10).

Nowelizacja pzp przynosi zasadniczą zmianę tego stanu rzeczy, wprowadzając fakultatywną przesłankę wykluczenia z postępowania wykonawcy, jeśli urzędującego członka organu zarządzającego lub nadzorczego, a także wspólnika spółki osobowej i prokurenta prawomocnie skazano za określone wykroczenie. W tej sytuacji niezbędne będzie uzyskanie informacji o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego (KRK) dla tych wszystkich osób, również dla prokurenta. Nowe wymaganie oznacza więc zwiększenie liczby dokumentów, które będzie trzeba kompletować, biorąc udział w postępowaniu o udzielenie zamówienia, a zatem jedno z zasadniczych odstępstw od generalnej zasady uproszczenia i uelastycznienia procedur, która przyświecała ustawodawcy przy nowelizacji. Dodatkowo oznacza to także wzrost kosztów przygotowania oferty, bo za KRK dla prokurenta trzeba będzie zapłacić. Co ważne, zaświadczenie o niekaralności w przypadku posiadania rady nadzorczej wykonawca będzie także przedstawiać dla jej członków.

Mniej czy więcej papierów?

Rzut oka na projekt nowelizacji i pobieżna lektura dostępnych na jej temat komentarzy pozwalają na wniosek (o czym była już zresztą mowa), że nadrzędnym celem ustawodawcy jest dążenie do racjonalizacji kosztów, uproszczenia procedur, rezygnacji z nadmiernych komplikacji i obciążeń. Wszystko w imię maksymalnej transparentności i dostępności dla przeciętnego uczestnika postępowań. Gdyby jednak przyjrzeć się poszczególnym rozwiązaniom bliżej, można by dostrzec, że śmiałe plany zderzają się często (i boleśnie) z rzeczywistością, czyli po prostu z koniecznością zabezpieczenia interesów zamawiających. 

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne