Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Modyfikacje systemu...

31 Grudzień 2020 
Od 14 grudnia ub.r. zamawiający i wykonawcy mogą korzystać ze zmienionego systemu do...

Kanał przez Mierzeję Wiślaną

31 Grudzień 2020 
Budową drugiego etapu budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, drogi wodnej z...

Fundusz Inwestycji Lokalnych

31 Grudzień 2020 
Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych – czyli program bezzwrotnego wsparcia dla...

Przygotowanie postępowania

Data publikacji: 12-07-2016 Autor: Mateusz Saczywko
Tagi:    roboty budowlane

Na pytania naszych Czytelników przesyłane do redakcji odpowiada Mateusz Saczywko.

Zgodnie z nową dyrektywą zamawiający są zmuszeni do podziału przedmiotu zamówienia w taki sposób, aby dopuścić składanie ofert częściowych. Czy od tej zasady są jakieś wyjątki? Czasami ogłaszamy postępowanie, w którym trudno jest wydzielić osobne części. Czy będziemy musieli na siłę wyjmować z przedmiotu zamówienia dostawy albo usługi, aby móc wykazać, że dopuszczamy składanie ofert częściowych?

W myśl art. 46 ust. 1 dyrektywy 2014/24/UE instytucje zamawiające mogą postanowić o udzieleniu zamówienia w oddzielnych częściach. Mogą również określić wielkość i przedmiot takich części. Z wyjątkiem zamówień, w przypadku których podział był obowiązkowy na mocy ust. 4 cytowanego artykułu, instytucje zamawiające dokonują wskazania najważniejszych powodów swojej decyzji o niedokonaniu podziału na części, które zamieszcza się w dokumentach zamówienia lub w indywidualnym sprawozdaniu, o którym mowa w art. 84 dyrektywy.

Dyrektywa nie zmusza zatem zamawiających do sztucznego dzielenia przedmiotu zamówienia. Jak wskazano w preambule, celem dyrektywy jest zachęcanie zamawiających do tego, by dzielili duże zamówienia na części, aby zwiększyć konkurencyjność w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw. Co więcej, w samym uzasadnieniu dyrektywy wskazano, że zamawiający powinien mieć obowiązek rozważenia celowości podziału zamówień na części, zachowując przy tym swobodę podejmowania decyzji na każdej podstawie, jaką uzna za stosowną, i nie podlegając nadzorowi administracyjnemu ani sądowemu, chociaż – co należy podkreślić – ten zapis nie znalazł się w cytowanym wyżej art. 46, mówiącym o podziale zamówienia na części. Jednak jeśli zamawiający zdecyduje, że podział zamówienia na części nie jest właściwy czy celowy, stosowne indywidualne sprawozdanie lub dokumenty zamówienia powinny zawierać wskazanie głównych przyczyn decyzji instytucji zamawiającej. Uzasadnienie takiej decyzji zawsze będzie leżało po stronie ogłaszającego postępowanie. Dyrektywa jednocześnie wychodzi naprzeciw zamawiającym i wymienia katalog przesłanek, które uzasadniają brak podziału przedmiotu zamówienia: instytucja zamawiająca może stwierdzić, że taki podział groziłby ograniczeniem konkurencji albo nadmiernymi trudnościami technicznymi lub nadmiernymi kosztami wykonania zamówienia, a także uznać, że potrzeba skoordynowania działań różnych wykonawców realizujących poszczególne części zamówienia mogłaby poważnie zagrozić właściwemu wykonaniu zamówienia. Jednocześnie, w przypadku podziału zamówienia na części, zamawiający będą mogli w celu ochrony konkurencji zezwolić na ograniczenie liczby części, o które może się ubiegać wykonawca.

W przypadku niektórych zamówień trudno sobie wyobrazić, by zamawiający sztucznie dzielił przedmiot zamówienia na części. Wówczas wystarczy, że wyjaśni, iż podział był niecelowy.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne