Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Velostrada na Górnym Śląsku

01 Kwiecień 2020 
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) przygotowuje budowę bezkolizyjnej trasy...

Jawne otwarcie ofert a...

01 Kwiecień 2020 
W związku z sytuacją zagrożenia epidemiologicznego u zamawiających pojawiają się pytania...

Jak wprowadzać zmiany do umów...

01 Kwiecień 2020 
W trakcie prac nad nowym pzp wykonawcy wskazywali, że większa elastyczność w zakresie...

Leki do otwartych aptek szpitalnych

Data publikacji: 04-05-2009 Autor: Michał Kopacz
Autor: Bartłomiej Brosz

Zagwarantowanie szerokiego asortymentu farmaceutyków w aptekach wymaga przeprowadzenia procedury ich zakupów przynajmniej dwa razy w roku. Jak przewidzieć ilość zamawianych leków i oszacować ich wartość?

Dobrze zdiagnozowany w przychodni szpitalnej pacjent, opuszczający gabinet lekarski z receptą, a czasem z ich całym plikiem ma przed oczami jeden cel – szybki zakup leków. Wtedy powstaje jednak pytanie: Dlaczego nie zaoferować takiemu klientowi możliwości realizacji recepty w aptece przyszpitalnej, której właścicielem jest leczący go Zakład Opieki Zdrowotnej? Zadanie wydaje się trudne do zrealizowania, ale możliwe. Dlaczego nie skorzystać z wiedzy farmaceutów już zatrudnionych w aptece szpitalnej? Jedynym problemem wydaje się tutaj – niestety – konieczność stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych (dalej: Pzp).

Trzeba być przewidującym

Od czego więc zacząć? Przede wszystkim należy dokładnie, wyczerpująco i jednoznacznie opisać przedmiot zamówienia za pomocą dostatecznie dokładnych i zrozumiałych określeń, uwzględniając wszystkie wymagania i okoliczności mogące mieć wpływ na sporządzenie oferty. Jednocześnie trzeba pamiętać, że przedmiotu zamówienia nie można opisywać w sposób, który mógłby utrudniać uczciwą konkurencję, np. poprzez wskazanie znaków towarowych, patentów lub pochodzenia, chyba że jest to uzasadnione specyfiką przedmiotu zamówienia i zamawiający nie może opisać go za pomocą dostatecznie dokładnych określeń, a wskazaniu takiemu towarzyszą wyrazy „lub równoważny”. Tyle teoria. Praktyka to natomiast patrzenie przez pryzmat kilkunastu tysięcy dostępnych na terenie Polski leków. Zadanie wydaje się (nie)wykonalne. Spróbujmy jednak podejść do tego problemu w sposób racjonalizatorski, czyli zdecydowanie trudniejszy niż stosowana do tej pory sztampa. Na zakup leków należy bowiem popatrzeć jak na cały proces, który ulega silnym wahaniom rynkowym. Niestety, Pzp zakazuje zmian postanowień zawartej umowy w stosunku do treści oferty, na podstawie której dokonano wyboru wykonawcy, chyba że przewidziano możliwość dokonania takiej zmiany i wcześniej określono jej warunki. Wydaje się, że dobrym rozwiązaniem jest przewidzenie właśnie takich zmian w umowie, aby zakres świadczenia wykonawcy wynikający z umowy był tożsamy z jego zobowiązaniem zawartym w ofercie.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne