Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Modyfikacje systemu...

31 Grudzień 2020 
Od 14 grudnia ub.r. zamawiający i wykonawcy mogą korzystać ze zmienionego systemu do...

Kanał przez Mierzeję Wiślaną

31 Grudzień 2020 
Budową drugiego etapu budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, drogi wodnej z...

Fundusz Inwestycji Lokalnych

31 Grudzień 2020 
Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych – czyli program bezzwrotnego wsparcia dla...

Odwrócone zamówienia in-house

Data publikacji: 11-03-2016 Autor: Paweł Nowicki

W drodze reformy systemu zamówień publicznych w UE prawodawca unijny skonkretyzował i opisał typy relacji zachodzących między zamawiającym a wykonawcą, które są wyłączone z zakresu stosowania dyrektyw zamówieniowych.

Jednym z istotnych elementów reformy systemu zamówień publicznych w Unii Europejskiej, związanej z przyjęciem nowych dyrektyw zamówieniowych, jest wprowadzenie przepisów dotyczących zamówień in-house. W ten sposób instytucja zamówień in-house, która do tej pory była tworem orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, doczekała się swojej kodyfikacji i doprecyzowania w przepisach dyrektyw. Takie działanie prawodawcy unijnego podyktowane było przede wszystkim koniecznością zharmonizowania podejścia do zamówień in-house, które różniło się zasadniczo w wielu państwach członkowskich Unii Europejskiej. Pojawienie się przepisów konkretnie regulujących daną materię wprowadziło stan pewności prawnej co do możliwości stosowania zamówień in-house. Wspomina o tym fakcie motyw 31 preambuły dyrektywy 2014/24/UE.

 

Obecnie nie ma już wątpliwości, że tego typu zamówienia można praktykować. Spór w doktrynie dotyczy zaś tego, czy przepisy dyrektywy w tym zakresie mają charakter obligatoryjny, tzn. czy ustawodawca krajowy ma obowiązek je implementować do krajowego porządku prawnego, oraz tego, czy ustawodawca krajowy może ograniczyć stosowanie zamówień in-house. Wydaje się, że jedno jest bezsporne: uregulowanie zamówień in-house w nowych dyrektywach zamówieniowych oznacza, że nie są one sprzeczne z prawem Unii Europejskiej. Natomiast prawo unijne na pewno nie narzuca żadnego konkretnego modelu realizacji zadań publicznych, na co wskazują niektórzy przedstawiciele doktryny prawa zamówień publicznych, zarówno polskiej (W. Hartung), jak i europejskiej (A. Sanches Graells).

Różne rodzaje zamówień in-house

Kwestie dotyczące zamówień in-house zostały uregulowane w art. 12 dyrektywy 2014/24/UE (dyrektywa klasyczna) oraz art. 28 dyrektywy 2014/25/UE (dyrektywa sektorowa). Instytucja in- -house występuje również w zakresie dyrektywy 2014/23/UE (art. 17 dyrektywy koncesyjnej). Dyrektywy uregulowały zamówienia in-house w ich pierwotnym, można by rzec – klasycznym, ujęciu. Mówiąc o klasycznym ujęciu zamówień in-house, należy wskazać na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w głośnej sprawie C-107/98 Teckal Srl przeciwko Comune di Viano, Azienda Gas- -Acqua Consorziale (AGAC) di Reggio Emilia (tzw. sprawa Teckal). W przedmiotowej sprawie Trybunał rozważył kwestię konieczności stosowania przez organy samorządu terytorialnego przepisów o udzielaniu zamówień publicznych w sytuacji, gdy zawierają one umowy z podmiotami przez siebie utworzonymi i stanowiącymi ich własność. Trybunał orzekł, że jednostka samorządu terytorialnego może nie stosować przepisów o udzielaniu zamówień publicznych wtedy, gdy zawiera umowę z podmiotem, nad którym sprawuje kontrolę podobną do tej, jaką sprawuje nad własnymi wydziałami, a jednocześnie podmiot ten wykonuje większą część swych działań na rzecz tej jednostki bądź jednostek samorządu terytorialnego. Wykonawca musi więc spełniać tzw. Teckal Test, a zatem wykazać zależność ekonomiczną od zamawiającej jednostki samorządu terytorialnego oraz podlegać jej kontroli. Jeśli oba kryteria (czyli kryterium kontroli oraz kryterium działalności) ustanowione w sprawie Teckal są spełnione, to nie ma obowiązku procedowania na podstawie przepisów o udzielaniu zamówień publicznych, ponieważ w takiej sytuacji nie będziemy mieli do czynienia z zamówieniem publicznym.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne