Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

UZP o zamówieniach na...

11 Marzec 2021 
Zamówieniami publicznymi na innowacje określa się wszelkie zamówienia obejmujące zakup...

Wodny plac zabaw w Katowicach

11 Marzec 2021 
W Katowicach rozpoczyna się właśnie budowa wodnego placu zabaw na Osiedlu Tysiąclecia w...

Polska największym...

11 Marzec 2021 
Jak wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego, eksport autobusów elektrycznych...

Odwrócone zamówienia in-house

Data publikacji: 11-03-2016 Autor: Paweł Nowicki

W drodze reformy systemu zamówień publicznych w UE prawodawca unijny skonkretyzował i opisał typy relacji zachodzących między zamawiającym a wykonawcą, które są wyłączone z zakresu stosowania dyrektyw zamówieniowych.

Jednym z istotnych elementów reformy systemu zamówień publicznych w Unii Europejskiej, związanej z przyjęciem nowych dyrektyw zamówieniowych, jest wprowadzenie przepisów dotyczących zamówień in-house. W ten sposób instytucja zamówień in-house, która do tej pory była tworem orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, doczekała się swojej kodyfikacji i doprecyzowania w przepisach dyrektyw. Takie działanie prawodawcy unijnego podyktowane było przede wszystkim koniecznością zharmonizowania podejścia do zamówień in-house, które różniło się zasadniczo w wielu państwach członkowskich Unii Europejskiej. Pojawienie się przepisów konkretnie regulujących daną materię wprowadziło stan pewności prawnej co do możliwości stosowania zamówień in-house. Wspomina o tym fakcie motyw 31 preambuły dyrektywy 2014/24/UE.

 

Obecnie nie ma już wątpliwości, że tego typu zamówienia można praktykować. Spór w doktrynie dotyczy zaś tego, czy przepisy dyrektywy w tym zakresie mają charakter obligatoryjny, tzn. czy ustawodawca krajowy ma obowiązek je implementować do krajowego porządku prawnego, oraz tego, czy ustawodawca krajowy może ograniczyć stosowanie zamówień in-house. Wydaje się, że jedno jest bezsporne: uregulowanie zamówień in-house w nowych dyrektywach zamówieniowych oznacza, że nie są one sprzeczne z prawem Unii Europejskiej. Natomiast prawo unijne na pewno nie narzuca żadnego konkretnego modelu realizacji zadań publicznych, na co wskazują niektórzy przedstawiciele doktryny prawa zamówień publicznych, zarówno polskiej (W. Hartung), jak i europejskiej (A. Sanches Graells).

Różne rodzaje zamówień in-house

Kwestie dotyczące zamówień in-house zostały uregulowane w art. 12 dyrektywy 2014/24/UE (dyrektywa klasyczna) oraz art. 28 dyrektywy 2014/25/UE (dyrektywa sektorowa). Instytucja in- -house występuje również w zakresie dyrektywy 2014/23/UE (art. 17 dyrektywy koncesyjnej). Dyrektywy uregulowały zamówienia in-house w ich pierwotnym, można by rzec – klasycznym, ujęciu. Mówiąc o klasycznym ujęciu zamówień in-house, należy wskazać na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w głośnej sprawie C-107/98 Teckal Srl przeciwko Comune di Viano, Azienda Gas- -Acqua Consorziale (AGAC) di Reggio Emilia (tzw. sprawa Teckal). W przedmiotowej sprawie Trybunał rozważył kwestię konieczności stosowania przez organy samorządu terytorialnego przepisów o udzielaniu zamówień publicznych w sytuacji, gdy zawierają one umowy z podmiotami przez siebie utworzonymi i stanowiącymi ich własność. Trybunał orzekł, że jednostka samorządu terytorialnego może nie stosować przepisów o udzielaniu zamówień publicznych wtedy, gdy zawiera umowę z podmiotem, nad którym sprawuje kontrolę podobną do tej, jaką sprawuje nad własnymi wydziałami, a jednocześnie podmiot ten wykonuje większą część swych działań na rzecz tej jednostki bądź jednostek samorządu terytorialnego. Wykonawca musi więc spełniać tzw. Teckal Test, a zatem wykazać zależność ekonomiczną od zamawiającej jednostki samorządu terytorialnego oraz podlegać jej kontroli. Jeśli oba kryteria (czyli kryterium kontroli oraz kryterium działalności) ustanowione w sprawie Teckal są spełnione, to nie ma obowiązku procedowania na podstawie przepisów o udzielaniu zamówień publicznych, ponieważ w takiej sytuacji nie będziemy mieli do czynienia z zamówieniem publicznym.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne