Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Powiązane artykuły

Zmiany w ufp

29 Maj 2019 
Ministerstwo Finansów chce zmienić przepisy dotyczące kontroli zarządczej i audytu...

Raport o stanie polskiego...

29 Maj 2019 
Na Platformie Partnerstwa Publiczno-Prywatnego udostępniono raport dotyczący rynku PPP za...

Ustawa zapewniająca...

29 Maj 2019 
4 maja 2019 r. weszła w życie ustawa z dnia 21 lutego 2019 r. o zmianie niektórych ustaw...

Nadużycie pozycji dominującej

Data publikacji: 02-12-2015 Autor: Łukasz Zalewski
Tagi:    kontrola   siwz   zmowa

Zamawiający, jako podmiot organizujący usługi o charakterze użyteczności publicznej, nie może wykorzystywać swojej pozycji dominującej w celu ograniczania konkurencji na rynku zamówień publicznych.

W ostatnim czasie obserwuje się wzmożone zainteresowanie tematyką zmów przetargowych. Jest to w pełni uzasadnione, zwłaszcza od kiedy walka z nimi stała się jednym z priorytetów Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów1. Warto jednak pamiętać, że antykonkurencyjne porozumienia, w tym zmowy przetargowe, nie są jedyną grupą praktyk ograniczających konkurencję, z jaką można się zetknąć w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego. Do praktyk takich należy zaliczyć również nadużywanie pozycji dominującej na rynku właściwym. W praktyce to zamawiający, a nie wykonawcy, są szczególnie narażeni na ryzyko nadużycia pozycji dominującej, a zatem i na poniesienie sankcji z tego tytułu.

Nadużywanie pozycji dominującej na rynku właściwym jest zakazane na mocy art. 9 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (dalej: ukik). Biorąc pod uwagę całokształt przepisów ukik, należy uznać, że zarzut nadużycia pozycji dominującej jest uzasadniony, jeżeli dany podmiot:

 

  • posiada status przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 pkt 1 ukik;
  • posiada pozycję dominującą na rynku właściwym w rozumieniu art. 4 pkt 10 ukik;
  • nadużył pozycji dominującej, podejmując działania lub wstrzymując się od podjęcia działań w taki sposób, że zostaje zagrożona konkurencja na rynku właściwym, zwłaszcza wskutek działań określonych w art. 9 ust. 2 ukik.

Pojęcie przedsiębiorcy

Zgodnie z art. 4 pkt 1 ukik pojęcie „przedsiębiorca” należy rozumieć tak, jak wskazano w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej, a na mocy art. 4 pkt 1 lit. a ukik pojęcie to obejmuje także osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej, której ustawa przyznaje zdolność prawną, organizującą lub świadczącą usługi o charakterze użyteczności publicznej, które nie są działalnością gospodarczą w rozumieniu przepisów o swobodzie działalności gospodarczej. W przypadku pewnej części zamawiających (w rozumieniu art. 2 pkt 12 w zw. z art. 3 ust. 1 pzp) kluczowe znaczenie będzie odgrywała druga część definicji.

W doktrynie prawa konkurencji podkreśla się, że pojęcie „przedsiębiorca” odnosi się nie tylko do jednostek bezpośrednio świadczących usługi o charakterze użyteczności publicznej, lecz także do podmiotów, które w obrocie gospodarczym uczestniczą pośrednio, organizując świadczenie tych usług. Za podmioty organizujące świadczenie usług o charakterze użyteczności publicznej uważa się podmioty, które dzięki specjalnej pozycji nadanej im przez prawo lub wskutek uprawnień korporacyjnych mogą kształtować zachowania innych uczestników rynku, ingerując tym samym w stan konkurencji2. Przez „organizowanie usług o charakterze użyteczności publicznej” rozumie się zaś działalność polegającą na tworzeniu podstaw świadczenia usług użyteczności publicznej przez przedsiębiorców i działań zmierzających do uzyskania ładu w zakresie określonej pozycji rynkowej (zob. wyrok Sądu Antymonopolowego z 26 marca 2002 r., XVII Ama 35/02).

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne