Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Ratowanie zabytkowych kopalni

03 Czerwiec 2020 
Na stronach Rządowego Centrum Legislacji zamieszczono przygotowany przez Ministerstwo...

Unijna pomoc w dobie kryzysu

03 Czerwiec 2020 
Podczas debaty „Unia Europejska – odpowiedź na kryzys”, która odbyła się pierwszego dnia...

Kolejne zmiany w zamówieniach...

03 Czerwiec 2020 
Rada Ministrów 20 maja przyjęła projekt ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów...

Ubezpieczenia grupowe pracowników

Data publikacji: 02-07-2009 Autor: Robert Bartkowski
Tagi:    podmiot trzeci
Autor: Bartłomiej Brosz

W przypadku pracodawcy zobowiązanego do stosowania przepisów prawa zamówień publicznych zawarcie umowy grupowego ubezpieczenia powyżej 14 tys. euro zawsze powinno być poprzedzone udzieleniem zamówienia.

W ostatnim czasie szeroko komentowany jest temat związany z grupowymi ubezpieczeniami pracowników – zarówno na życie, jak i coraz bardziej popularnymi grupowymi polisami medycznymi czy od następstw nieszczęśliwych wypadków. Polisy te w imieniu swoich pracowników, na podstawie stosownych umów, kupuje pracodawca. Natomiast pracownikom, oczywiście za ich zgodą, bowiem ubezpieczenia te nie są obowiązkowe, z pensji potrącana jest kwota miesięcznej składki.

Odpłatność zawieranej umowy

Dokonując wstępnej analizy tej kwestii, można postawić wniosek, że wszystko jest w porządku. Pracownicy mają możliwość zdeklarowania chęci przystąpienia do danego ubezpieczenia, pracodawca zawiera umowę cywilnoprawną z ubezpieczycielem, a ten ma możliwość sprzedaży swojego produktu. Jednak większość pracodawców, zobowiązanych do stosowania przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych (dalej: Pzp), narusza jej przepisy, nie udzielając zamówienia publicznego w przypadku, gdy wartość przedmiotu zamówienia (polis) przekracza 14 tys. euro.

Zamawiający w tym momencie z pewnością podnosić będą poniższe argumenty, które przemawiają za nieobowiązkowym stosowaniem przepisów Pzp:

 

1) polisy są dobrowolne,

2) finansowanie następuje ze składek potrącanych z pensji danego pracownika, który wyraził chęć przystąpienia do ubezpieczenia, a nie z publicznych pieniędzy.

 

W zasadzie można stwierdzić, że te argumenty są wystarczające, jednak w rzeczywistości wygląda to zupełnie inaczej.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne