Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Zamówienia dodatkowe i uzupełniające na roboty budowlane

Zamówienia dodatkowe i uzupełniające na roboty budowlane
 

Paweł Banasik

Twoja cena: 10,00 zł / 119,00 zł

Zamów

Konferencja „Przeszłość dla...

10 Lipiec 2019 
10 czerwca 2019 r. w Warszawie odbyła się konferencja „Przeszłość dla przyszłości....

Projekt nowego pzp przyjęty

10 Lipiec 2019 
19 czerwca 2019 r. Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt nowej ustawy – Prawo...

Mosty zero waste

10 Lipiec 2019 
W Krakowie trwa budowa mostów kolejowych przez Wisłę. Nowe przeprawy zastąpią użytkowany...

Przerzucanie ryzyka na wykonawcę

Data publikacji: 30-09-2015 Autor: Grzegorz Kukowka
Tagi:    konsorcjum   roboty budowlane   fidic   siwz

Wykonawca nie jest ubezpieczycielem zaniechań czy niewłaściwych decyzji zamawiającego, a postanowienia umowy nie mogą obligować wykonawcy do wyceny takiego ryzyka i wliczania go do wartości zamówienia.

Krajowa Izba Odwoławcza niezmiernie rzadko podejmuje problem kształtowania treści umów o udzielenie zamówienia publicznego. Jeśli kwestia ta w ogóle pojawia się w jej orzecznictwie, to raczej jest ona marginalna. Tymczasem 18 maja 2015 r. Izba wydała niezmiernie interesujące orzeczenie dotyczące granic odpowiedzialności kontraktowej wykonawcy (KIO 897/15). Wyrok, o którym mowa, wraz z uzasadnieniem liczy 60 stron i jest bez wątpienia jednym z najistotniejszych orzeczeń Izby w roku 2015, a jeśli chodzi o granice odpowiedzialności kontraktowej wykonawców – jednym z najważniejszych w całym dotychczasowym dorobku orzeczniczym Izby. Warto zatem przyjrzeć się bliżej jego treści.

Stan faktyczny i zarzuty odwołującego

Postępowanie, na kanwie którego Izba wydała opisywane orzeczenie, dotyczyło udzielenia zamówienia publicznego na wykonanie robót budowlanych i uzyskanie pozwoleń na użytkowanie obiektów budowlanych wraz z infrastrukturą drogową i podziemną. Zamawiającym był podmiot odpowiadający za prowadzenie inwestycji w zakresie infrastruktury medycznej. Odwołanie dotyczyło postanowień siwz i zostało wniesione do KIO przez konsorcjum wykonawców. Odwołujący zarzucił zamawiającemu:

1) zaniechanie opisania przedmiotu zamówienia w sposób jednoznaczny i wyczerpujący oraz odesłanie w zakresie nieopisanym do wizji lokalnej;
2) sformułowanie wzoru umowy w sposób niejasny i sprzeczny z zasadami współżycia społecznego (przede wszystkim przez nierówne rozłożenie ryzyka pomiędzy strony umowy);
3) wyznaczenie bardzo późnego terminu wizji lokalnej, która miała stanowić podstawę oszacowania ceny, i w związku z tym określenie zbyt krótkiego terminu na złożenie oferty.

Najbardziej pojemnym zarzutem był zarzut drugi, w ramach którego powołano aż 36 różnych klauzul zawartych we wzorze umowy, które to zdaniem odwołującego naruszały zasadę równości kontraktowej stron.

Rozstrzygnięcie Izby – praktyka modyfikacji w tzw. żółtej księdze FIDIC

Po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego KIO uwzględniła wszystkie zarzuty (przynajmniej w części) i nakazała zamawiającemu wprowadzenie daleko idących zmian w postanowieniach siwz. Jest to rozstrzygnięcie o tyle znaczące, że postępowanie odbywało się w systemie „zaprojektuj i zbuduj”, zamawiający zaś jako wzór umowy przedstawił tzw. żółty FIDIC, wraz z licznymi modyfikacjami ograniczającymi odpowiedzialność zamawiającego.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne