Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Radiotelefony dla SW

22 Lipiec 2020 
Służba Więzienna (SW) planuje zakup 1241 sztuk radiotelefonów przenośnych wraz z...

Funduszowy pakiet...

22 Lipiec 2020 
Podmioty korzystające z projektów współfinansowanych ze środków unijnych, których...

Tarcza 4.0

22 Lipiec 2020 
Ustawa z dnia 19 czerwca 2020 r. o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych...

Termin zapłaty podwykonawcom

Data publikacji: 28-07-2015 Autor: Konrad Różowicz

Czy zamawiający jest uprawniony do ukształtowania zapisów przyszłej umowy w sposób, który skracałby ustawowy termin zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy lub dalszemu podwykonawcy?

Zamawiający, chcąc nabyć produkt, który zaspokoi jego potrzeby, zobowiązany jest do wykonania szeregu czynności określonych ramowo w pzp. Wśród tych czynności są zarówno działania pozostawiające zamawiającemu pewną swobodę w decydowaniu, jak i takie, które są tego aspektu pozbawione. Do obowiązków zamawiającego należy m.in. oszacowanie wartości zamówienia, otwarcie ofert czy przygotowanie siwz. Wśród uprawnień zamawiającego można wskazać m.in.: możliwość wyboru trybu postępowania, powołanie komisji przetargowej, dopuszczenie składania oferty wariantowej lub oferty częściowej. Podjęta przez instytucję zamawiającą decyzja musi się mieścić w ustawowo określonych granicach. Przykładowo warto wskazać, że wybór między dwoma podstawowymi trybami postępowania, tj. przetargiem nieograniczonym i ograniczonym, zawsze zależy od decyzji zamawiającego i nie jest obostrzony spełnieniem dodatkowych okoliczności. Jednak możliwość zastosowania któregoś z trybów mniej konkurencyjnych, np. trybu z wolnej ręki czy zapytania o cenę, uzależniona jest od spełnienia dodatkowych przesłanek.

Zamawiający, wykonując czynności w postępowaniu, kształtuje przyszłe prawa i obowiązki stron umowy w sprawie zamówienia publicznego. Poszczególne decyzje determinują kształt dokumentacji przetargowej, co z kolei wpływa na zachowanie wykonawców oraz na treść składanych przez nich ofert. Wpływ działań zamawiającego wykracza jednak poza stosunki łączące go z wybranym wykonawcą: zamawiający może bowiem ingerować w relacje między tym wykonawcą a jego podwykonawcami.

Ograniczenie swobody kontraktowania

Zamówienia publiczne regulują sferę działalności państwa, która odnosi się do nabywania dóbr i świadczenia usług niezbędnych do właściwego jego funkcjonowania. Specyfika wydatkowania środków publicznych przez dysponentów wymaga przyjęcia odpowiednich ram prawno-ekonomicznych, którymi od ponad 20 lat są przepisy o zamówieniach publicznych. Przepisy te są specyficzne z uwagi na konieczność ochrony interesu publicznego. Ze względu na charakter systemu zamówień publicznych następuje ograniczenie m.in. swobód kontraktowania, stanowiących fundament obrotu cywilnoprawnego. W ramach subrynku zamówień publicznych wszystkie swobody (zawierania umów, formy zawieranej umowy, zmiany lub rozwiązania stosunku umownego czy też kształtowania treści umowy) doznają istotnego ograniczenia (będącego przejawem oddziaływania publicznoprawnego). Tytułem przykładu można wskazać na obostrzenia w zakresie możliwości modyfikacji umów1, w tym m.in. zasadniczą niedopuszczalność zmiany strony podmiotowej umowy o zamówienie publiczne2.

W orzecznictwie wskazuje się, że specyfika prawa zamówień publicznych i zasad wydatkowania środków publicznych wymusza przyznanie zamawiającemu znacznej swobody w kształtowaniu umowy. To sprawia, że charakter umów o zamówienie publiczne jest zbliżony do umów adhezyjnych (zob. wyrok KIO z 18 marca 2011 r., KIO 461/11): w większości postępowań to zamawiający dookreśla szereg warunków realizacji zamówienia. Mimo że wykonawca ma dużo mniejszy wpływ na kształt umowy, nie jest on jednak tego wpływu zupełnie pozbawiony – to od jego oferty zależy przecież wysokość wynagrodzenia za wykonanie zamówienia.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne