Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Modyfikacje systemu...

31 Grudzień 2020 
Od 14 grudnia ub.r. zamawiający i wykonawcy mogą korzystać ze zmienionego systemu do...

Kanał przez Mierzeję Wiślaną

31 Grudzień 2020 
Budową drugiego etapu budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, drogi wodnej z...

Fundusz Inwestycji Lokalnych

31 Grudzień 2020 
Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych – czyli program bezzwrotnego wsparcia dla...

Problematyczne koszty

Data publikacji: 23-07-2015 Autor: Piotr Pieprzyca

Czym są koszty ponoszone w całym okresie korzystania z przedmiotu zamówienia i jak należy je liczyć?

Zdanie drugie artykułu 91 ust. 2a pzp nakłada dodatkowe obowiązki na zamawiających, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2 pzp (czyli na jednostki sektora finansów publicznych w rozumieniu art. 9 ustawy o finansach publicznych, a także inne państwowe jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej). Wskazani we wspomnianym przepisie zamawiający, w przypadku chęci zastosowania kryterium ceny jako jedynego kryterium oceny ofert, są zobowiązani wykazać w załączniku do protokołu postępowania, w jaki sposób w opisie przedmiotu zamówienia uwzględniono koszty ponoszone w całym okresie korzystania z przedmiotu zamówienia.

Projekt zmiany i głosy krytyki

Już w projekcie zmiany ustawy z dnia 29 czerwca 2011 r. (druk sejmowy nr 4451) proponowano zapis, który nakazywałby wszystkim zamawiającym uzasadnianie w protokole postępowania podstawy posłużenia się ceną jako jedynym kryterium. Zgodnie z projektem art. 91 ust. 2a miał brzmieć następująco: „Jeżeli jedynym kryterium oceny ofert jest cena, zamawiający jest zobowiązany wykazać w protokole postępowania, że zastosowanie innych kryteriów nie przyczyni się do zmniejszenia wydatków ze środków publicznych ponoszonych w całym okresie korzystania z przedmiotu zamówienia”. W uzasadnieniu proponowanej nowelizacji zapisano: „Ponadto decyzja zamawiającego o zastosowaniu wyłącznie kryterium ceny do wyboru oferty musi zostać uzasadniona korzystnością dla sektora finansów publicznych. Ta regulacja ma zapobiec nabywaniu świadczeń po bardzo niskiej cenie, lecz jednocześnie niskiej jakości, co w krótkim okresie powoduje wzrost wydatków na remonty, lub wręcz wymianę złego jakościowo przedmiotu zamówienia”1. Przytoczone uzasadnienie wskazuje, że celem regulacji miało być nakazanie wyboru takiej oferty, której przedmiot byłby tani nie tylko w chwili zakupu, lecz również podczas jego eksploatacji (zamawiający powinni w treści protokołu postępowania zamieścić przeprowadzoną analizę w tym zakresie).

Ciekawe stanowisko w kwestii proponowanego przepisu zajął Narodowy Bank Polski – w ocenie autora niniejszego artykułu jest ono aktualne również w obecnym stanie prawnym – wskazując, że „zmiana proponowana w projekcie nowelizacji wydaje się trudna do zastosowania w praktyce. Projektodawca chciałby, aby zamawiający zobowiązany był do wykazania, iż zastosowanie innych kryteriów (niż cena) nie przyczyni się do zmniejszenia wydatków ze środków publicznych ponoszonych w całym okresie korzystania z przedmiotu zamówienia. Oznacza to, iż instytucje zamawiające (…) będą zobowiązane do przeprowadzenia gruntownych analiz, często kosztownych i czasochłonnych. Takie rozwiązanie zwiększy koszty postępowań i wydłuży znacznie czas ich przygotowania”.

Negatywną opinię dotyczącą projektowanej zmiany ustawy wyraził również Ośrodek Badań, Studiów i Legislacji Krajowej Rady Radców Prawnych: „Ponadto zamawiający na dzień wszczęcia postępowania (…) nie są w stanie przewidzieć konsekwencji związanych nie tylko z realizacją przedmiotu zamówienia, ale także z jego korzystaniem w terminie późniejszym. Nie wydaje się, iż zastosowanie np. kryterium terminu wykonania zamówienia ma wpływ na wydatkowanie środków publicznych po zakończeniu realizacji przedmiotu zamówienia, a w trakcie jego korzystania”.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne