Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Ratowanie zabytkowych kopalni

03 Czerwiec 2020 
Na stronach Rządowego Centrum Legislacji zamieszczono przygotowany przez Ministerstwo...

Unijna pomoc w dobie kryzysu

03 Czerwiec 2020 
Podczas debaty „Unia Europejska – odpowiedź na kryzys”, która odbyła się pierwszego dnia...

Kolejne zmiany w zamówieniach...

03 Czerwiec 2020 
Rada Ministrów 20 maja przyjęła projekt ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów...

Odpowiedzialność cywilna wykonawcy

Data publikacji: 02-02-2015 Autor: Paweł Sikora
Tagi:    szkoda   roboty budowlane

Ubezpieczenie OC wykonawcy należy dostosować do specyfiki danej inwestycji i otoczenia, w jakim jest realizowana. Jest to możliwe dzięki klauzulom dodatkowym (tzw. brokerskim).

Opublikowany niedawno raport firmy ubezpieczeniowej ACE z serii European Risk Briefing wskazuje, że wśród różnych zagrożeń najbardziej obawiają się oni zdarzeń z tytułu odpowiedzialności cywilnej związanej z działalnością ich przedsiębiorstw1. Niepokój ten jest w pełni uzasadniony i wynika m.in. z cech odpowiedzialności cywilnej. Najważniejszą z nich jest brak jakiegokolwiek ograniczenia wysokości potencjalnej szkody, a trzeba pamiętać, że zwłaszcza szkody osobowe mogą przybrać olbrzymie rozmiary. Konieczność zapłaty zadośćuczynień i rent kilku poszkodowanym na ciele lub ich rodzinom (w przypadku śmierci) może zrujnować finanse nawet najbogatszego przedsiębiorstwa.

Kto odpowiada za szkody na placu budowy?

Odpowiedzialność cywilna, co do zasady, dotyka każdego, kto narusza zasady prawa lub zawartą umowę, wyrządzając tym samym szkodę innym. Ta ogólna zasada podlega jednak modyfikacjom mającym zwykle na celu ułatwienie poszkodowanym uzyskania pokrycia strat. Ułatwienie polega na tym, że pewne podmioty ustawodawca obciąża odpowiedzialnością za sam skutek, bez konieczności udowadniania im naruszenia prawa lub umowy (jest tzw. zasada ryzyka), w innych przypadkach tworzy zaś domniemania dowodowe. Na przykład:

 

  • od chwili przejęcia przez wykonawcę terenu budowy (protokolarnie) domniemywa się, że to on ponosi odpowiedzialność za wszelkie szkody, jakie zaistnieją na tym terenie (art. 652 ustawy – Kodeks cywilny, dalej: kc);
  • główny wykonawca ponosi odpowiedzialność za swoich podwykonawców, tak jakby on sam wyrządził szkodę (art. 474 kc);
  • wykonawca ponosi odpowiedzialność za pracowników (art. 430 kc);
  • wykonawca odpowiada na zasadzie ryzyka jako samoistny posiadacz budowli (art. 434 kc).


Reasumując, możemy stwierdzić, że w procesie budowlanym podmiotem najdotkliwiej obciążonym odpowiedzialnością odszkodowawczą jest główny wykonawca robót. W przypadku zaistnienia dużej szkody, która na podstawie powyższych norm (lub umowy) obciąży wykonawcę, realizacja kontraktu może stanąć pod znakiem zapytania. Włączenie możliwości finansowania skutków takich zdarzeń ze strony ubezpieczyciela zabezpiecza nie tylko samego wykonawcę (jego podwykonawców, pracowników), lecz także inwestora zainteresowanego szybką i bezproblemową realizacją kontraktu.

Nie bez znaczenia jest również to, że ubezpieczyciel ma fachową kadrę, która jest w stanie prawidłowo ocenić roszczenia poszkodowanego, najpierw co do ich zasadności, później zaś co do wysokości. Gdy roszczenie jest bezzasadne lub zawyżone, ubezpieczyciel bierze na siebie ciężar postępowania odwoławczego i sądowego.

Polisa OC do przetargu

Z przytoczonych powodów za godną uznania, a nawet pochwały należy uznać stosowaną w zamówieniach publicznych praktykę żądania od oferentów dołączania do dokumentów przetargowych polisy potwierdzającej zawarcie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej wykonawcy (OC wykonawcy). Niestety, bardzo często organizator przetargu poza określeniem minimalnej sumy gwarancyjnej nie narzuca żadnych dalszych wymogów co do zakresu ochrony ubezpieczeniowej. Pozostawienie wykonawcy zbyt wielkiej swobody w zakresie kształtowania umowy ubezpieczenia OC może okazać się niebezpieczne, gdy z powodów składkowych wykupi on jedynie minimum ochrony.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne