Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Velostrada na Górnym Śląsku

01 Kwiecień 2020 
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) przygotowuje budowę bezkolizyjnej trasy...

Jawne otwarcie ofert a...

01 Kwiecień 2020 
W związku z sytuacją zagrożenia epidemiologicznego u zamawiających pojawiają się pytania...

Jak wprowadzać zmiany do umów...

01 Kwiecień 2020 
W trakcie prac nad nowym pzp wykonawcy wskazywali, że większa elastyczność w zakresie...

Powstał spór – co dalej?

Data publikacji: 01-07-2014 Autor: Paulina Janikowska-Mizera, Agnieszka Suchecka
Tagi:    fidic
Autor: Rys. B. Brosz

Na etapie przygotowania umowy warto poświęcić uwagę zagadnieniom dotyczącym rozwiązywania konfliktów. Nie wszystkie bowiem spory muszą trafić na drogę sądową, która obciąża budżet i wymaga czasu.

Analiza umów zawieranych między zamawiającym a wykonawcą prowadzi do wniosku, że w większości przypadków strony decydują się poddać ewentualne spory wynikające z umowy pod rozstrzygnięcie sądu powszechnego. Tylko w niektórych umowach pojawia się postanowienie, że „strony będą dążyć do polubownego rozstrzygnięcia sporu”. Czy jednak taka klauzula w praktyce coś zmienia? Faktem jest, że duża liczba sporów i tak kończy się w sądzie. Postępowania sądowe są natomiast długotrwałe i kosztowne. Być może wszystko wyglądałoby inaczej, gdyby osoby odpowiedzialne za projekt umowy na etapie jego tworzenia zadały sobie pytanie: „co zrobimy w przypadku wystąpienia sporu?”.

Przewidywanie konfliktów

Spory między zamawiającym a wykonawcą pojawiają się podczas realizacji niemalże każdego zamówienia. Nawet bardzo dobre przygotowanie inwestycji nie gwarantuje, że spór nie wystąpi. Samych przyczyn powstawania sporów jest mnóstwo. Leżą one po stronie zarówno zamawiającego, jak i wykonawcy, ale istnieją również takie przyczyny, za które żadna ze stron umowy nie ponosi odpowiedzialności.

Powodem sporu może być m.in. nieprecyzyjne określenie przedmiotu zamówienia, wskazanie nierealnego terminu wykonania zamówienia, niedoszacowanie oferty, konieczność wykonania prac dodatkowych. Spory mogą powstawać na tle stanu faktycznego lub prawnego.

Wystąpienie konfliktu i brak umiejętności odpowiedniego poradzenia sobie z nim mogą doprowadzić do negatywnych konsekwencji dla zamawiającego, lecz także dla wykonawcy. Natomiast zawsze spór ma negatywne konsekwencje dla inwestycji. Powstanie konfliktu zwykle skutkuje nieterminowym wykonaniem zamówienia, zerwaniem umowy, naliczaniem często dużych kar umownych, utratą środków unijnych, a ponadto długotrwałym i kosztownym procesem sądowym.

Oczywiście konflikty, rozbieżne zdania i spory należy uznać za zjawisko naturalne. Sporów między zamawiającym a wykonawcą nie sposób wyeliminować. Warto wiedzieć natomiast, że istnieją metody umiejętnego radzenia sobie w sytuacji konfliktowej, które to warto zastosować jeszcze przed tym, gdy sprawa nabierze charakteru sporu sądowego.

Na pytanie, jakie są to sposoby, próżno szukać odpowiedzi w ustawie – Prawo zamówień publicznych (dalej: pzp). W pzp nie wskazano bowiem regulacji w tym zakresie. Zamawiający i wykonawca muszą zatem sami zmagać się z problematyką sporów, które mogą wystąpić podczas realizacji zamówienia. To, jak będzie wyglądał spór na etapie wykonywania zamówienia, w dużej mierze uzależnione jest od tego, jak kwestia rozwiązywania sporów zostanie uregulowana w treści umowy.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne