Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Velostrada na Górnym Śląsku

01 Kwiecień 2020 
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) przygotowuje budowę bezkolizyjnej trasy...

Jawne otwarcie ofert a...

01 Kwiecień 2020 
W związku z sytuacją zagrożenia epidemiologicznego u zamawiających pojawiają się pytania...

Jak wprowadzać zmiany do umów...

01 Kwiecień 2020 
W trakcie prac nad nowym pzp wykonawcy wskazywali, że większa elastyczność w zakresie...

Bagatelka za 30 000 euro

Data publikacji: 01-07-2014 Autor: Halina Olszowska
Tagi:    olszowska
Autor: Rys. B. Brosz

Mniej więcej w połowie marca w wielu jednostkach zamawiających dał się zauważyć bezruch porównywalny do sezonu wakacyjnego. Niemal wstrzymano wydatkowanie środków na doraźne zakupy, szczególnie gdy ich wartość oscylowała wokół 14 000 euro.

Jak wiadomo, zamawiający wstrzymali oddech w związku z oczekiwaniem na uchwalenie podwyższenia tzw. progu bagatelności, a więc górnej wartości zamówienia, powyżej której należy stosować pzp.

Dla niektórych zamawiających już 14 000 euro nie było bynajmniej kwotą, którą można bagatelizować i wydawać bez żadnych zasad. W tym celu stworzono wewnętrzne regulaminy – często bardziej restrykcyjne niż sama ustawa. Niestety, większość tego typu regulaminów określała takie warunki, których spełnienie pozwalało udzielić zamówienia „sobie znanemu wykonawcy”. Nic to, że najczęściej warunki te były zapisane w dość enigmatyczny sposób, np. tak: „dokonywanie zakupów musi odbywać się z zachowaniem zasady uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów oraz w sposób umożliwiający terminową realizację zadań”.

Bagatelna kwota, niebagatelne zasady

W jednostce sektora finansów publicznych, w której pracował Grzegorz M., regulamin wydawania środków publicznych do kwoty 14 000 euro liczył 45 stron i 6 załączników. Wskazywał m.in., kto i o jakich cechach ma prawo zajmować się w jednostce takimi sprawami. Ogólnie rzecz biorąc, pracownik, który został wyróżniony możliwością podejmowania czynności związanych z takim postępowaniem powinien był wykonywać je zgodnie z pzp, kodeksami postępowania i etyki oraz procedurami antykorupcyjnymi rekomendowanymi przez CBA. Każdorazowo przed udzieleniem zamówienia powinien był też sporządzić protokół z badania rynku, obejmujący co najmniej pięciu potencjalnych wykonawców, a korespondencję z nimi i zestawienie uzyskanych odpowiedzi załączyć do protokołu na dowód wyboru najkorzystniejszej propozycji.

Regulamin kładł największy nacisk na zachowanie zasad uczciwej konkurencji, jawność oraz oszczędne gospodarowanie środkami finansowymi, co raz przypominając też o konieczności uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów.

W oczekiwaniu na wprowadzenie nowego progu bagatelności trzeba było dostosować istniejący regulamin do nowego stanu prawnego z uwzględnieniem interesów nie tylko zamawiającego, lecz także wykonawców. Tym bardziej że – zgodnie z informacją podaną przez Urząd Zamówień Publicznych1 – podwyższenie progu, od którego stosuje się pzp, do 30 000 euro spowoduje, iż ok 25% zamówień dotychczas zamieszczanych w Biuletynie Zamówień Publicznych (44 724 zamówień o łącznej wartości ok. 3 583 915 900 zł) nie będzie udzielanych na podstawie zasad i procedur określonych w pzp.

W nowym regulaminie trzeba też było uwzględnić, że podwyższenie wartości zamówienia, decydującej o obowiązku stosowania procedur określonych w pzp, do 30 000 euro miało na celu usunięcie zbędnych barier w udzielaniu zamówień publicznych oraz odformalizowanie procedur. Była to więc podpowiedź, aby w nowym regulaminie złagodzić dotychczasowe restrykcyjne wymagania.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne