Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Modernizacja dróg łączących...

31 Grudzień 2019 
O blisko 12 mln euro wzrosną inwestycje w infrastrukturę drogową na polsko-słowackim...

Zamówienia z branży IT dla...

31 Grudzień 2019 
Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który ma ponad 24 mln klientów, ma też największy system...

Centrum Usług Społecznych

31 Grudzień 2019 
Usługi społeczne są ważnym obszarem inwestycji finansowanych z Funduszy Europejskich.

Związany wykonawca

Data publikacji: 03-03-2014 Autor: Halina Olszowska
Autor: Rys. B. Brosz
Autor: Fot. Archiwum PP

Emil K., przewodniczący komisji przetargowej i jednocześnie sekretarz gminy, stracił cierpliwość dopiero wtedy, gdy po raz trzeci otrzymał od wykonawcy wniosek o przedłużenie terminu związania ofertą. Zdecydował się wówczas poprosić radcę prawnego o pisemną opinię w tej sprawie.

Opinia, którą Emil K. otrzymał, niestety wcale nie rozwiała jego wątpliwości, a wręcz jeszcze je pogłębiła. Pytania mnożyły się z prędkością światła, a każde było trudniejsze od poprzedniego.

Jak przedłużyć przedłużenie

Postępowanie, prowadzone w trybie przetargu nieograniczonego, można było uznać za wzorcowe. Ani wójt gminy, ani żaden z dwóch członków komisji nie miał uwag zarówno do przygotowania, jak i prowadzenia postępowania. Żadnych uwag nie zgłosili też wykonawcy „przegrani” ani tym bardziej ten, którego oferta została wybrana jako najkorzystniejsza. Pozostawało więc tylko zawrzeć umowę – w terminie określonym w informacji o wyborze oferty najkorzystniejszej – by wykonawca nazajutrz (zgodnie z tym, co oferował) wziął się do roboty. Niestety, wtedy zaczęły się problemy.

W postępowaniu o udzielenie zamówienia na roboty budowlane o wartości poniżej progu unijnego wymagane było wadium w wysokości 50 000 zł, które wykonawca w terminie przelał na konto zamawiającego. Termin związania ofertą, zgodnie z art. 85 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo zamówień publicznych (dalej: pzp), wynosił 30 dni. Jednocześnie zamawiający żądał, by najpóźniej w dniu zawarcia umowy wniesiono zabezpieczenie należytego wykonania umowy w wysokości 10% jej wartości. W przypadku tego wykonawcy, w związku z ceną zawartą w jego ofercie, chodziło o kwotę 210 000 zł. O ile z wadium wykonawca nie miał żadnych kłopotów, o tyle problemem stało się dla niego załatwienie zabezpieczenia należytego wykonania umowy w jakiejkolwiek z form dopuszczonych w art. 148 ust. 1 pzp. Dlatego też nie mógł zawrzeć umowy w terminie wskazanym przez zamawiającego w informacji o wyborze oferty. Jednocześnie wykonawca nie chciał dopuścić do tego, aby zamawiający uznał, że uchyla się on od zawarcia umowy. Gdyby tak się stało, to w myśl art. 46 ust. 5 pkt 2 pzp zamawiający zatrzymałby wniesione przez wykonawcę wadium, a następnie udzielił zamówienia konkurentowi (zgodnie z art. 94 ust. 3 pzp). I tu właśnie zrodził się pomysł, by odroczyć termin podpisania umowy.

Aby móc zawrzeć umowę w terminie związania ofertą, wykonawca przed upływem tego terminu złożył wniosek o jego przedłużenie o 14 dni i zatrzymanie wadium na ten okres. Wykonawca spodziewał się, że w ciągu 14 dni znajdzie jakiś sposób, aby zdobyć zabezpieczenie należytego wykonania umowy. Niestety, ani w ciągu 14 dni, ani przez kolejnych 10 dni prolongaty, o którą poprosił w drugim wniosku, nie rozwiązał swego problemu. Toteż w trzecim z kolei wniosku o przedłużenie terminu związania ofertą poprosił zamawiającego aż o 30 dni, deklarując, że jest to jego ostatnia prośba i zapewniając, że przez cały ten czas „czuje się związany ofertą”.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne