Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Velostrada na Górnym Śląsku

01 Kwiecień 2020 
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) przygotowuje budowę bezkolizyjnej trasy...

Jawne otwarcie ofert a...

01 Kwiecień 2020 
W związku z sytuacją zagrożenia epidemiologicznego u zamawiających pojawiają się pytania...

Jak wprowadzać zmiany do umów...

01 Kwiecień 2020 
W trakcie prac nad nowym pzp wykonawcy wskazywali, że większa elastyczność w zakresie...

Otwieranie ofert

Data publikacji: 02-04-2013 Autor: Jerzy Wysocki
Autor: fot. Archiwum PP

Na pytania naszych Czytelników przesyłane do redakcji w tym numerze miesięcznika odpowiada Jerzy Wysocki


W trakcie sesji publicznego otwarcia ofert okazało się, że jedna z ofert jest już otwarta. Koperta zawierająca ofertę była źle opisana i zamawiający otworzył ją wcześniej. Czy takie działanie zamawiającego jest podstawą do żądania przez wykonawcę, którego ofertę otwarto, unieważnienia postępowania? Co powinien w takiej sytuacji zrobić zamawiający?

Oferta może być otwarta tylko publicznie. Z treścią oferty zamawiający może zapoznać się tylko w określonej przez prawo chwili. Zasady te zostały opisane w art. 86 ustawy – Pzp. W ust. 1 tego artykułu zawarto przepis zakazujący zapoznawanie się z zawartością oferty przed upływem terminu do otwarcia ofert. Otwarcie ofert musi nastąpić w sposób jawny i bezpośrednio po upływie terminu do ich składania. Do czasu publicznego otwarcia ofert powinny one pozostać u zamawiającego w zamkniętych kopertach albo innych opakowaniach uniemożliwiających zapoznanie się z ich zawartością (zob. Prawo zamówień publicznych. Komentarz, red. T. Czajkowski, Warszawa 2004, s. 214, teza 1). Zapewnienie uniemożliwienia zapoznania się z treścią oferty to obowiązek zamawiającego. Należy zwrócić uwagę, że otwarcie przez osobę nieuprawnioną koperty zawierającej ofertę stanowi czyn zagrożony karą. Jeżeli doszło do otwarcia zamkniętej oferty, to należy rozważyć, czy nie doszło do przestępstwa z art. 267 § 1 kodeksu karnego. Zamawiający powinien zatem sprawdzić, czy nie zaszły przesłanki przestępstwa przeciwko ochronie informacji. W opisywanym przypadku wydaje się, że do otwarcia oferty nie doszło w wyniku przestępstwa, a z winy wykonawcy, który źle opisał opakowanie oferty (czyli kopertę).

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne