Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Radiotelefony dla SW

22 Lipiec 2020 
Służba Więzienna (SW) planuje zakup 1241 sztuk radiotelefonów przenośnych wraz z...

Funduszowy pakiet...

22 Lipiec 2020 
Podmioty korzystające z projektów współfinansowanych ze środków unijnych, których...

Tarcza 4.0

22 Lipiec 2020 
Ustawa z dnia 19 czerwca 2020 r. o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych...

Dodatkowa kara za karę

Data publikacji: 01-02-2013 Autor: Halina Olszowska
Autor: Rys. B. Brosz
Autor: fot. Archiwum PP

„Mamy prawo do szczęścia, ale nie mamy szczęścia do prawa”. Nie wiem, kto to powiedział, ale wiem, że w odniesieniu do prawa zamówień publicznych ostatnio raczej nie mamy szczęścia.

Od osiemnastu lat „majstruje się” wokół podstaw wykluczenia, obecnie podanych w art. 24 ust. 1 pkt 1 pzp. Niezliczone zmiany brzmienia tego przepisu doprowadzają do coraz większych trudności interpretacyjnych, a przy okazji do szewskiej pasji – zarówno zamawiających, jak i wykonawców. Ostatnia nowelizacja znowu nie oszczędziła tego przepisu.

Wyrok zapadł, wątpliwości pozostały

Ustawodawcy najwyraźniej nie wystarczyło wprowadzenie w 2011 r. nowej, zupełnie nieprzemyślanej przesłanki wykluczenia wykonawcy z postępowania (czyli art. 24 ust. 1 pkt 1a pzp), z której interpretacją i stosowaniem do dzisiaj związane są kontrowersje i poważne trudności. Przepis ten – nakazujący wykluczenie wykonawcy z postępowania – dotyczy bowiem wszystkich przypadków odstąpienia/wypowiedzenia/zerwania umowy przez zamawiającego z winy wykonawcy, które miało miejsce w ciągu 3 lat przed wszczęciem postępowania, jeśli do zakończenia takiej umowy pozostało nie mniej niż 5% wartości umowy.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Spis treści Numer niedostępny Zamów prenumeratę

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne