Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Radiotelefony dla SW

22 Lipiec 2020 
Służba Więzienna (SW) planuje zakup 1241 sztuk radiotelefonów przenośnych wraz z...

Funduszowy pakiet...

22 Lipiec 2020 
Podmioty korzystające z projektów współfinansowanych ze środków unijnych, których...

Tarcza 4.0

22 Lipiec 2020 
Ustawa z dnia 19 czerwca 2020 r. o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych...

To praktyka weryfikuje sens nowych przepisów

Data publikacji: 01-02-2013
Autor: fot. Archiwum PP

O zamówieniach na roboty budowlane oraz wprowadzonych ostatnią nowelizacją zmianach w tym zakresie rozmawiamy z Ewą Wiktorowską, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Konsultantów Zamówień Publicznych.

Przetargi Publiczne: Nowelizacja pzp z 12 października 2012 r. wejdzie w życie 20 lutego. Jak Pani ocenia wprowadzone zmiany? Które z nich spełniają oczekiwania zamawiających, a które wykonawców?

 

Ewa Wiktorowska: Zasadniczym celem nowelizacji była przede wszystkim implementacja dyrektywy obronnej (2009/81/WE) dotyczącej udzielania zamówień w dziedzinach obronności i bezpieczeństwa. Tym samym Polska wypełni zobowiązania wynikające z traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Natomiast wtórną sprawą było wprowadzenie do ustawy przepisów, które, zdaniem ustawodawcy, mają zwiększyć przejrzystość udzielania zamówień publicznych. Myślę tu m.in. o modyfikacji definicji pojęć „roboty budowlane” oraz „obiekt budowlany” i dostosowaniu ich do przepisów dyrektyw dotyczących zamówień publicznych, o nowych przesłankach w zakresie wykluczania wykonawców czy o wprowadzeniu dialogu technicznego. A także o poszerzeniu zakresu kryteriów prekwalifikacji w postępowaniach dwuetapowych, rozszerzeniu zakresu informacji zamieszczanych w rocznym sprawozdaniu o udzielonych zamówieniach albo – przy zamówieniach sektorowych – możliwość ustanowienia przez zamawiającego systemu kwalifikowania wykonawców. W mojej ocenie nie są to przepisy, które można nazwać oczekiwanymi ani przez wykonawców, ani przez zamawiających. Niestety. Praktyka zweryfikuje, czy i które z nich „poprawią” lub usprawnią proces udzielania zamówień. Dialog techniczny – na przykład – może zmieni sposób przygotowania się zamawiających do opracowania siwz, a system kwalifikacji może umożliwi stworzenie list wykonawców w zamówieniach sektorowych i ułatwi im ubieganie się o zamówienie. Ale, może być też tak, że nikt z tych rozwiązań nie będzie korzystał.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Spis treści Numer niedostępny Zamów prenumeratę

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne