Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Radiotelefony dla SW

22 Lipiec 2020 
Służba Więzienna (SW) planuje zakup 1241 sztuk radiotelefonów przenośnych wraz z...

Funduszowy pakiet...

22 Lipiec 2020 
Podmioty korzystające z projektów współfinansowanych ze środków unijnych, których...

Tarcza 4.0

22 Lipiec 2020 
Ustawa z dnia 19 czerwca 2020 r. o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych...

Nie zmieniamy reguł w trakcie gry

Data publikacji: 03-12-2012 Autor: Redakcja
Autor: Fot. GDDKIA

O sytuacji na budowach dróg krajowych, zerwanych kontraktach i wypłacaniu zaległych należności podwykonawcom oszukanym  przez wykonawców rozmawiamy z Lechem Witeckim, generalnym dyrektorem GDDKiA.

Przetargi Publiczne: W ostatnim czasie sporo słyszeliśmy o problemach na budowach dróg krajowych, o zbyt kosztownych kontraktach, o problemach finansowych wykonawców. Najczęściej wskazuje się, że głównym powodem tego typu kłopotów były zaniżane ceny ofert.

 

Lech Witecki: Ceny, które wykonawcy wskazywali w swoich ofertach, nie są zaniżone, są cenami europejskimi. Ostatnio na przykład oddaliśmy do ruchu obwodnicę jednego z miast, którą udało się wybudować za 55% wartości kosztorysu inwestorskiego. Właśnie takie warunki – budowa drogi o 40% taniej, niż zawarto w kosztorysie – świadczą o tym, że w ofertach znów podawane są realne ceny, a koszt budowy kilometra drogi jest porównywalny do stawek europejskich. Można nawet powiedzieć, że plasujemy się w środku europejskiej stawki. Skandaliczne natomiast były ceny dochodzące do 200 mln zł za kilometr, ale takie sytuacje należą już na szczęście do przeszłości. Jednak to wykonawcy muszą prawidłowo kalkulować i oceniać ryzyka. A mówiąc o problemach na budowach, pamiętajmy o skali przedsięwzięcia, jakie realizujemy, o tym, ile kilometrów dróg udało się oddać do użytku, a także jak wiele inwestycji jest w trakcie budowy. Tylko w tym roku oddaliśmy 303 kilometry nowych dróg, a do stycznia przybędzie kolejne 245 km. Oczywiście pojawiają się przy tym różne problemy, które są integralną częścią każdej inwestycji, ale te dotyczą zdecydowanej mniejszości kontraktów.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne