Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Modernizacja dróg łączących...

31 Grudzień 2019 
O blisko 12 mln euro wzrosną inwestycje w infrastrukturę drogową na polsko-słowackim...

Zamówienia z branży IT dla...

31 Grudzień 2019 
Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który ma ponad 24 mln klientów, ma też największy system...

Centrum Usług Społecznych

31 Grudzień 2019 
Usługi społeczne są ważnym obszarem inwestycji finansowanych z Funduszy Europejskich.

O zamówieniach wczoraj i dziś

Data publikacji: 01-10-2012
Tagi:    podmiot trzeci

Aby poznać opinie osób, które przez 18 lat istnienia systemu zamówień decydowały o kształcie kolejnych zmian, poprosiliśmy o krótkie wypowiedzi byłych prezesów oraz wiceprezesów Urzędu Zamówień Publicznych.


dr inż. Józef Żuk
Prezes UZP w latach 1994–1997

Po objęciu stanowiska Prezesa UZP miał Pan w przybliżeniu około 2 tygodnie na przygotowanie aktów wykonawczych do ustawy o zamówieniach publicznych. Przygotowanie którego z nich było wówczas największym wyzwaniem i dlaczego?

 

Delegacje ustawowe warunkujące funkcjonowanie ustawy o zamówieniach publicznych w praktyce gospodarczej obejmowały kilkanaście aktów obligatoryjnych i kilkadziesiąt fakultatywnych aktów wykonawczych. Stopień trudności był różny w zależności od podmiotu upoważnionego do ich wydania oraz zakresu ich obowiązywania.

 

Najtrudniejsze dla mnie, jako Prezesa UZP, było zrealizowanie obligatoryjnego aktu wykonawczego wynikającego z delegacji art. 25 ust. 4 ówczesnej ustawy, w którym zakres upoważnienia brzmiał: „Rada Ministrów (…) określi w drodze rozporządzenia zakres i tryb przekazywania przez zamawiających urzędowi informacji o planach zamówień publicznych, zawartych umowach, a także ich realizacji”.

Delegacje ustawowe warunkujące funkcjonowanie ustawy o zamówieniach publicznych w praktyce gospodarczej obejmowały kilkanaście aktów obligatoryjnych i kilkadziesiąt fakultatywnych aktów wykonawczych.

 

Zawartość tego obligatoryjnego aktu wykonawczego była dla mnie wówczas i jest także obecnie niezwykle istotna. Od poprawnego przygotowania całego zestawu szczegółowych przepisów regulujących procedury zamówień publicznych i zwieńczenia ich w postaci pełnego systemu informatycznego jako bazy wykorzystywanej do analiz pozwalających na poprawną ocenę funkcjonowania zamówień publicznych w Polsce i wprowadzania kolejnych, koniecznych korekt zależy, czy będziemy mieć do czynienia z efektywnym społecznie (a nie efektownym) gospodarowaniem groszem publicznym i zapobieganiem marnotrawstwu, a nawet korupcji.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Spis treści Numer niedostępny Zamów prenumeratę

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne