Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Pakiet wolnościowy

27 Listopad 2019 
Prawo budowlane ma się stać proobywatelskie, deregulacyjne i wolnościowe – taki cel...

Realizacja programów unijnych

27 Listopad 2019 
Portal Funduszy Europejskich opublikował dane dotyczące postępów w realizacji programów...

Zmiana ustawy o zasadach...

27 Listopad 2019 
6 listopada 2019 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o zasadach...

Nie stresować kaczki

Data publikacji: 01-11-2010 Autor: Halina Olszowska
Autor: Rys. B. Brosz

Na budowie jednej z dróg kaczka krzyżówka założyła gniazdo i wysiadywała 9 jaj. Kontrolujący inwestycję nadzór przyrodniczy zalecił zamawiającemu i wykonawcy natychmiastowe zabezpieczenie gniazda, aby roboty nie zakłóciły naturalnego rytmu przyrody. W piśmie wysłanym do obu uprzedzono, że zaniechanie realizacji tych zaleceń może niesprzyjająco wpłynąć na obecne i późniejsze zachowanie kaczki, a dodatkowo spowodować stres, co nie jest wskazane w jej stanie.

Kaczka to ptak wodny należący do podrodziny ptaków z rodziny kaczkowatych. Jednak kaczka kaczce nierówna, bo wszystko zależy od tego, do jakiego plemienia (szczepu) należy. Taki edredon, świstun czy krakwa to akurat śmietanka kaczego towarzystwa, korzystająca ze ścisłej ochrony. Ale już berenika kanadyjska korzysta tylko z ochrony częściowej, a biedna cyraneczka czy gęgawa muszą chronić się same. Natomiast kaczka krzyżówka – chociaż chroniona – nie jest gatunkiem zagrożonym, więc łowy na tę kaczkę można planować od 15 sierpnia do 21 grudnia, z wyjątkiem okresu lęgowego, tj. w okresie od kwietnia do lipca, tym bardziej że wyprowadza wtedy tylko jeden lęg.

A specyfikacja o kaczce milczała

Ja tu sobie o kaczkach, a czas przejść do tematu wskazującego na związek kaczki z zamówieniami publicznymi. Wbrew pozorom związek ten jest ścisły, szczególnie gdy przedmiotem zamówienia jest budowa drogi, a termin realizacji zadania wypada między kwietniem a lipcem. Wracam zatem do zamówień publicznych.

 

Po otrzymaniu wspomnianego na wstępie pisma od nadzoru przyrodniczego zamawiający zaczął się zastanawiać nad dyplomatyczną odpowiedzią. Wiadomo, że to musi potrwać.

 

Wykonawca natomiast odpowiedział w trybie pilnym i w tonie prześmiewczym. Mianowicie obiecał, że zastosuje się do poleceń nadzoru przyrodniczego, może nawet zatrudnić specjalistów, którzy przewiozą kaczą rodzinę do wskazanego ośrodka dla przyszłych matek. A jeśli nie, to wykonawca jest gotów na bieżąco śledzić poczynania kaczki i dostosowywać rytm pracy na budowie do rytmu jej życia. Dlaczego nie. Może nawet ogrodzić cały teren budowy – także ponad całą powierzchnią inwestycji – co wykluczyłoby przedostanie się na budowę nie tylko kaczek, ale także innych ptaków, gadów i płazów. Tyle że w umowie o wykonanie robót budowlanych nie ma mowy o takich ekstrawagancjach, a wynagrodzenie nie obejmuje dodatkowych kosztów szacowanych przez wykonawcę na ok.10-15% wartości umowy. Po prostu nie było o kaczkach mowy w specyfikacji istotnych warunków zamówienia ani w opisie przedmiotu zamówienia, ani w rozdziale traktującym o sposobie obliczenia ceny oferty.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Spis treści Numer niedostępny Zamów prenumeratę

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne