Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Pakiet wolnościowy

27 Listopad 2019 
Prawo budowlane ma się stać proobywatelskie, deregulacyjne i wolnościowe – taki cel...

Realizacja programów unijnych

27 Listopad 2019 
Portal Funduszy Europejskich opublikował dane dotyczące postępów w realizacji programów...

Zmiana ustawy o zasadach...

27 Listopad 2019 
6 listopada 2019 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o zasadach...

Umowa ramowa na zakup leków

Data publikacji: 01-12-2010 Autor: Bogdan Pacek

Niemal każdy szpital boryka się z problemem zamawiania leków. Jak bowiem przewidzieć, z jakimi chorobami w danym roku zgłoszą się pacjenci i jakich leków oraz w jakich ilościach będą potrzebować?

Terapia farmakologiczna jest jedną z podstawowych terapii stosowanych w leczeniu. Dlatego też produkty lecznicze stanowią jeden z większych wydatków, jakie dyrektor szpitala musi umieścić w planie finansowym. Jak je kupić, by było tanio, by było ich tyle, ile trzeba i wtedy, gdy są potrzebne? Te i podobne pytania zaprzątają w szczególności głowy:

 

  1. dyrektora – z jednej strony chce on zapewnić sprawne leczenie pacjentów, a z drugiej musi dbać o finanse,
  2. kierownika apteki – lekarze wymagają bowiem, aby lek, który zalecają pacjentowi, był dostępny w aptece na „cito”, nie zadając sobie jednocześnie trudu sprawdzenia dostępności leku w aptece, zanim go przepiszą; dyrektor natomiast zabrania kierownikowi apteki robienia większych zapasów, bo jest to zamrażanie środków finansowych, a do tego dochodzi jeszcze obawa, czy dany lek „magazynowany” w aptece zostanie zużyty przed upływem terminu ważności.

 

Wszystkie te pytania oraz wątpliwości i tak w końcu trafiają na biurko osób odpowiedzialnych za zamówienia publiczne. I to od nich oczekuje się rozwiązania tych problemów zgodnie z literą prawa i w taki sposób, aby wszyscy byli zadowoleni.

Możliwość rezygnacji z części umowy

Najprostszym i najczęściej stosowanym sposobem jest tradycyjne ogłoszenie przetargu na określoną ilość leków, oszacowaną np. na poziomie ich zużycia w poprzednim roku, ale z zastrzeżeniem o możliwości rezygnacji z realizacji części umowy. Takie rozwiązanie, jak już wspomniałem, jest proste, choć nie idealne. W ramach umowy mamy zapewnioną dostawę dokładnie określonej ilości leków. Oczywiście dostawy te odbywają się w częściach, stosownie do zamówień apteki, która tak ustala terminy dostaw, aby lek cały czas był dostępny bez konieczności robienia zbyt dużego zapasu. Przyjęcie takiego rozwiązania stwarza jednak pewne zagrożenia.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Spis treści Numer niedostępny Zamów prenumeratę

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne