Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

PPP i dofinansowanie UE

26 Luty 2020 
Spalarnie odpadów, które mają powstać w Gdańsku i Olsztynie w formule PPP, realizowane...

Prace konserwatorskie w...

26 Luty 2020 
Muzeum Auschwitz ogłosiło przetarg w celu wyłonienia wykonawcy prac konserwatorskich...

100 obwodnic w 10 lat

26 Luty 2020 
14 lutego rozpoczęły się konsultacje publiczne dotyczące projektu programu budowy 100...

Dodatek do ryczałtu

Data publikacji: 04-05-2012 Autor: Halina Olszowska
Autor: Rys. Bartłomiej Brosz

Pewien wójt ustalił, że wszystkie roboty budowlane, jakie gmina będzie zlecała w trybie ustawy Prawo zamówień publicznych, będą rozliczane w oparciu o wynagrodzenie ryczałtowe. Lubił bowiem zawczasu wiedzieć, ile pieniędzy – z dokładnością do pięćdziesięciu groszy – przyjdzie mu ostatecznie wydać na dane zamówienie.

Robert Z., od 5 lat zajmujący się w gminie zamówieniami publicznymi, długo musiał się napraszać, aby go wysłano na jakieś dobre szkolenie, szczególnie dotyczące zamawiania robót budowlanych. Wójt utrzymywał, że wszystkie szkolenia to zbyteczne fanaberie, a poza tym przecież Robert Z. był już na szkoleniu zaraz po rozpoczęciu swojej pracy w gminie. Wyznawał też zasadę, że każdy pracownik powinien się szkolić sam, bo po to ma prasę, komputer i dostęp do internetu, w którym aż roi się od porad. Niezależnie od wyznawanych zasad i swego zdania na temat szkoleń, wójt ostatecznie wyraził zgodę, aby Robert Z. udał się na trzydniowe szkolenie dotyczące zamawiania robót budowlanych. Zaopatrzony w delegację stawił się Robert Z. w podgórskiej miejscowości i swoimi pytaniami oraz problemami właściwie zdominował całą część konsultacyjną szkolenia. Byłby też najwyżej notowanym uczestnikiem, gdyby prowadzono ranking w zakresie największej aktywności.

Prawne wynalazki wójta

Nic więc dziwnego, że wrócił ze szkolenia bardzo zadowolony, bowiem utwierdził się tam w przekonaniu, że nie zawsze i nie do każdej roboty budowlanej ma zastosowanie preferowane przez wójta wynagrodzenie ryczałtowe. A także w tym, że zupełnie nie do przyjęcia jest wynalazek wójta, czyli „wynagrodzenie ryczałtowe z rozliczeniem kosztorysem powykonawczym” czy też zapisanie w umowie podstawowej „zamiaru udzielenia zamówień dodatkowych”.

 

Wynalazki te jednak już dawno zostały zaakceptowane przez radcę prawnego dyżurującego w gminie dwa razy w tygodniu po dwie godziny i z powodzeniem od lat były stosowane – do czasu ostatniego zamówienia dotyczącego przebudowy budynku na cele edukacyjne.

Skopiowana umowa

Zgodnie z art. 36 ust. 1 pkt 16 pzp zamawiający ma obowiązek podać w siwz istotne postanowienia umowy, główne warunki umowy, względnie dołączyć wzór umowy. Kwestia wynagrodzenia wykonawcy z pewnością należy do głównych postanowień umowy, więc powinna być w niej ustalona w sposób jednoznaczny. W opisanym przypadku umowę skopiowano z poprzednich postępowań, a z ostrożności nigdy jej nie przystosowywano do zmieniających się przepisów pzp. Nie zawierała więc żadnej wzmianki o możliwych zmianach umowy ani o warunkach tych zmian w trybie art. 144, za to były w niej ustalenia niezgodne z przepisami, a i nawet ze zdrowym rozsądkiem.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne