Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Punkty ładowania pojazdów...

25 Kwiecień 2019 
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad otworzyła oferty na dzierżawę 13 miejsc pod...

Wpływ brexitu na zamówienia

25 Kwiecień 2019 
Na nadzwyczajnym szczycie 10 kwietnia br. Rada Europejska zgodziła się przełożyć termin...

Zmiany, zmiany, nowelizacje…

25 Kwiecień 2019 
18 kwietnia 2019 r. weszła w życie ustawa z dnia 9 listopada 2018 r. o elektronicznym...

Czy warto uwzględnić odwołanie w części?

Data publikacji: 01-12-2011 Autor: mec. Anna Piecuch

Liczba wnoszonych odwołań nie maleje. Być może ma to związek z tym, że uwzględnienie choćby jednego zarzutu jest równoznaczne z uwzględnieniem odwołania i zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania od zamawiającego.

Obowiązujące przepisy ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych (tekst jedn. z 2010 r. nr 113, poz. 759 ze zm.), dalej: pzp, nie przewidują możliwości częściowego uwzględnienia odwołania przez Krajową Izbę Odwoławczą (dalej: KIO) – a co się z tym wiąże proporcjonalnego rozkładu kosztów postępowania odwoławczego między jego strony. Nie przyznają również zamawiającemu prawa do częściowego uwzględnienia zarzutów podniesionych w odwołaniu.

Wszystko albo nic

Wskutek ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o zmianie ustawy Prawo zamówień publicznych oraz niektórych innych ustaw (DzU nr 223, poz. 1778), czyli tzw. dużej nowelizacji pzp i dokonanej na jej mocy likwidacji protestu, zamawiający utracili również formalną możliwość częściowego uwzględniania podnoszonych przez wykonawców zarzutów. W odpowiedzi na odwołanie mogą jedynie wnosić o jego oddalenie bądź oświadczyć, że je uwzględniają. To niewątpliwie słabość procedury rozpoznawania środków ochrony prawnej na tle innych regulacji. Uwzględnienie choćby jednego zarzutu podniesionego w odwołaniu (nawet jeśli zdecydowana większość zarzutów podniesionych w odwołaniu w ocenie Izby nie potwierdzi się) skutkuje uwzględnieniem odwołania oraz, co do zasady, obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania przez zamawiającego na rzecz odwołującego.

 

Warto zwrócić uwagę, że wspomniane koszty obejmują wniesiony wpis w całości (w postępowaniach na dostawy i usługi poniżej progu wynosi on 7500 zł, powyżej 15 000 zł dla robót budowlanych odpowiednio 10 000 zł i 20 000 zł), wynagrodzenie oraz zwrot kosztów poniesionych przez biegłych i tłumaczy, koszty przeprowadzenia innych dowodów w postępowaniu odwoławczym, koszty związane z dojazdem na wyznaczoną rozprawę lub rozprawy (posiedzenie lub posiedzenia) Izby, wynagrodzenie pełnomocników (jednak nie wyższe niż kwota 3600 zł).

 

Dla porównania, w przypadku częściowego uwzględnienia przez sąd żądań podniesionych w pozwie, art. 100 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (DzU nr 43, poz. 296 ze zm.), dalej: kpc, przewiduje wzajemne zniesienie kosztów procesu między stronami bądź ich stosunkowe rozdzielenie. Przepisy kpc przyznają również sądowi orzekającemu możliwość nałożenia na jedną ze stron obowiązku zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Spis treści Numer niedostępny Zamów prenumeratę

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne