Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

PPP i dofinansowanie UE

26 Luty 2020 
Spalarnie odpadów, które mają powstać w Gdańsku i Olsztynie w formule PPP, realizowane...

Prace konserwatorskie w...

26 Luty 2020 
Muzeum Auschwitz ogłosiło przetarg w celu wyłonienia wykonawcy prac konserwatorskich...

100 obwodnic w 10 lat

26 Luty 2020 
14 lutego rozpoczęły się konsultacje publiczne dotyczące projektu programu budowy 100...

Kierunek „arbitraż zawodowy”

Data publikacji: 06-11-2006 Autor: dr Andrzej Panasiuk
Tagi:    gwarancja
Autor: Fot. Paweł Hoffman

Kierunek „arbitraż zawodowy” – gwarancja jednolitej linii orzekania

Podczas uroczystego otwarcia tego forum przypomniana została starożytna maksyma Tacyta, mówiąca o tym, że przesyt prawa czasami szkodzi. Ja również podzielam ten pogląd. Chciałbym jednak podkreślić, że bez względu na to, ile będziemy podejmować wysiłków i ile wprowadzali zmian w prawie, to i tak może pozostać ono nieudolne. Oczywiście, możemy analizować zmiany w prawie zamówień publicznych pod kątem wprowadzania określonych ulepszeń, jak np. omawiane wcześniej zmiany mające na celu przyspieszenie wydatkowania środków unijnych, aczkolwiek ustawę postrzegamy w odniesieniu do funkcjonowania całego systemu zamówień publicznych. Widzę generalnie dwa cele zamówień publicznych. Po pierwsze, zamówienie publiczne służy zawarciu ważnej umowy, a nie unieważnieniu postępowania i to udaje nam się po części usprawnić. Po drugie, zamówienie publiczne ma służyć przede wszystkim wykonawcom i dawać im możliwość dochodzenia swoich praw wobec arbitralnych decyzji zamawiających.  I tutaj pojawiają się wątpliwości, czy obowiązujące przepisy rzeczywiście pomagają w osiągnięciu tego celu. Jeśli tak się stanie, to będziemy mieć bardzo dobre przepisy. Bardzo mi się spodobało w wystąpieniu pana ministra stwierdzenie mówiące o większej świadomości zamawiających. Mam nadzieję, że świadomość ta w systemie zamówień publicznych nie zginie również po wprowadzeniu w życie kolejnych nowelizacji prawa. Z uwagi na to, że tematem tego spotkania są doświadczenia po nowelizacji, chciałbym przytoczyć kilka danych, które pozwolą Państwu zorientować się, jak określone konstrukcje prawne funkcjonują w praktyce. Liczba odwołań w 2001 r. wyniosła 1687, w 2002 r. – 1936, w 2003 r. – 2292, w 2004 r. – 2421 i w 2005 r. – 4094. Od maja 2006 r. wniesiono 136 odwołań. W poprzednim roku, w tym samym okresie, było ich 996. Widać od razu, jak znowelizowane przepisy radykalnie zmniejszyły liczbę wnoszonych do UZP odwołań. Mam jednak pewien niedosyt związany z tymi kolejnymi nowelizacjami, gdyż uważam, że na system finansów publicznych powinniśmy popatrzeć globalnie i rozwiązania systemu zamówień publicznych dostosować do zmieniającego się systemu finansów publicznych. Jesteśmy przecież w trakcie nowelizowania ustawy o finansach publicznych. Ubolewam jednak, że nadal pozostało roczne budżetowanie, które w dużej mierze utrudnia rzetelne i racjonalne wydatkowanie środków. Z drugiej strony bardzo też żałuję, że nadal nie mamy do czynienia z tzw. budżetowaniem zadaniowym, które z pewnością przyczyniłoby się do sprawniejszego wydatkowania środków i lepszego funkcjonowania systemu zamówień publicznych. Przejdźmy jednak do tematu, a mianowicie do stworzenia tzw. arbitrażu zawodowego.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Spis treści Numer niedostępny Zamów prenumeratę

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne