Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Podziel się...

Pakiet wolnościowy

27 Listopad 2019 
Prawo budowlane ma się stać proobywatelskie, deregulacyjne i wolnościowe – taki cel...

Realizacja programów unijnych

27 Listopad 2019 
Portal Funduszy Europejskich opublikował dane dotyczące postępów w realizacji programów...

Zmiana ustawy o zasadach...

27 Listopad 2019 
6 listopada 2019 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o zasadach...

Można kupić drożej?

Data publikacji: 04-12-2006 Autor: Sylwia Lewandowska-Klauza

Przetarg na zakup testów do wykrywania BSE i trzęsawki owiec od początku budził szereg kontrowersji. Tylko dlaczego, skoro wybrana oferta była – przy okazji – o ponad połowę tańsza od oferty konkurencyjnej?

W październiku ubiegłego roku Fundacja „Fundusz Współpracy” Jednostka Finansująco- Kontraktująca ogłosiła przetarg nieograniczony na dostawę testów do diagnostyki BSE i trzęsawki owiec wraz ze sprzętem do ich wykonania w ramach projektu Phare „Kontrola TSE w Polsce, część II”. O zamówienie ubiegały się firmy: ChS Computers oraz Roche Diagnostics Polska. Zamawiający jako najkorzystniejszą wybrał ofertę ChS Computers, a ofertę Roche odrzucił na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo zamówień publicznych (dalej: Pzp). Zaznaczyć przy tym trzeba, że wybrana oferta opiewała na 25 mln zł, a odrzucona na 11 mln zł.

Decyzja uniwersalna

Firma Roche złożyła protest, domagając się odrzucenia oferty firmy ChS Computers i uznania jej oferty jako niepodlegającej odrzuceniu. Zamawiający odrzucił protest, a Roche wniósł odwołanie.  Fundacja „Fundusz Współpracy” przeznaczyła na wspomniane zamówienie kwotę 30 593 808 zł (7.560 tys. euro), w związku z czym umowa w sprawie zamówienia mogła być zawarta dopiero po ostatecznym rozstrzygnięciu protestu (tj. zgodnie z art. 182 ust. 2 pkt 3 lit. b). Dlatego też zamawiający wystąpił do prezesa UZP z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie wcześniejszego zawarcia umowy, ponieważ ze względów społecznych i gospodarczych zachodziła pilna potrzeba udzielenia zamówienia, której wcześniej nie można było przewidzieć, a nie wynikała ona z winy zamawiającego. Jednym z argumentów był wymóg zawarcia umowy do 30 listopada 2005 r., gdyż tylko w tym terminie dostępne były środki przeznaczone na realizację zamówienia. Ponadto, konieczność przeprowadzenia badań, które miały zostać przeprowadzone przy użyciu zamawianych testów wynikała z przepisów wspólnotowych i miał na celu monitoring BSE u bydła oraz trzęsawki u owiec i kóz. Zaprzestanie tych badań stanowiłoby zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi i zwierząt oraz mogłoby spowodować straty ekonomiczne i gospodarcze. Prezes UZP wyraził zgodę na zawarcie umowy przed ostatecznym rozstrzygnięciem protestu. Zamawiający otrzymał decyzję faksem 25 listopada. Tego samego dnia odbyła się też rozprawa przed zespołem arbitrów w wyniku złożonego przez Roche Diagnostics Polska odwołania. Arbitrzy wskazali, iż powód odrzucenia oferty Roche nie był w żaden sposób uzasadniony i uwzględnił odwołanie oraz nakazał przeprowadzenie ponownej oceny oferty (sygn. akt UZP/ZO/0-3511/05). Zamawiający po ponownej ocenie ofert wybrał ofertę firmy Roche Diagnostics. Z uwagi jednak na to, iż nie był pewny, czy wydana wcześniej przez Urząd Zamówień Publicznych zgoda na wcześniejsze zawarcie umowy zachowuje nadal moc prawną, zwrócił się do prezesa UZP z zapytaniem. Odpowiedź brzmiała, iż decyzja tego typu jest uniwersalna bez względu na to, z jakim wykonawcą zamawiający zamierza podpisać umowę.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik Przetargi Publiczne